05-11-07, Arkadij Magov <arkadijmagov_usunto_at_gmail.com> napisał(a):
>
>
> Towarzysze!
> Koniec końców, trzeba przyznać, że został popełniony błąd, no i trzeb
> przyznać, że można go poczytać za błąd przewodniczącego Churału. Sam,
> jako Trybun, bardzo często starałem się przesyłać jakieś linki na MW do
> odbywających się akurat debat. Z tym, że ja robiłem to na wyczucie, bo
> tak mi podpowiadała intuicja - no i zarzucano mi nadaktywność.
>
> Kłodecki dopiero się uczy i tak jak ja kiedyś musi działać intuicyjnie.
> Miał pełne prawo nie wiedzieć,że należy wspomnieć o tym na LDMW, bo
> przecież opieramy się na Konstytucji, a ta nie precyzuje w jaki sposób
> Churał powinien obradować. Każdy powinien mieć prawo dostępu do obrad i
> takie coś jest zapewnione przez stronę Churału. Kłodecki być może nie
> wiedział, być może wiedział, ale nie chciał usłyszeć, że jest nadaktywny
> - wiadomo, że uczy się na błędach.
>
> Znam go, jest zdolnym chłopakiem, nie jeden wieczór spędziliśmy razem ;)
> Wierzę głęboko (bardzo głęboko), że to pierwsza, a zarazem ostatnia tego
> typu wpadka. Pamiętajcie, że to było nasze pierwsze głosowanie, pierwsza
> debata.
>
> Pamiętajcie proszę również towarzysze, że to obowiązkiem czynnego
> obywatela jest korzystanie z dostępnych źródeł informacji w celu
> wydobywania takowych. Wcale nie trzeba takich daleko szukać - link do
> strony Churału jest na stronie głównej - a na stronie Churału od razu
> widać gdzie są debaty, gdzie głosowania.
>
> Ponadto kwiatonów jest sześciu (pomijam już Trybuna), każdy z nich
> włącznie ze mną, mógł Trybuna (który jest nieco zaaferowany swoimi
> obowiązkami i wciąż próbuje się odnaleźć w wielkim gmachu, dla
> większości członków Churału ten gmach jest już doskonale znany) wyręczyć
> i przekazać linki do debaty za pomocą wiadomości na LDMW. Jednak nikt
> tego nie zrobił. Na pewno działanie nie było celowe, bo przecież
> istnieje organ zabezpieczający w postaci Mandragora - ten musi podpisać
> konstytucję.
>
> Kończąc ten wywód - każdy z nas gdzieś popełnił błąd. Musimy go zarazem
> doskonale zapamiętać, tak, by się więcej nie powtórzył, ale i zapomnieć,
> tak, by już naszego sumienia nie męczył. Takie dwójmyślenie ;)
>
> Pamiętajcie, że każdy popełnia błędy. Grunt to popełnić te same
> maksymalnie jeden raz.
>
> I z wami, Towarzyszu, się zgodzę. Sama sobie uświadomiłam dopiero po
Ciupakowej awanturze, że nalezało poinformować Lud o planowanych zmianach.
Tak jakos mi to nawet do głowy nie przyszło, ale w ogóle moja aktywność jest
ostatnio przecietna - albo znudzenie, albo zmęczenie realnym życiem ;]
ALE mnie się coś wydawało już wczesniej, że się mówi o planach zmiany
konstytucji...
--
Anastazja "Akai" Schafa-Zrazunov-de Folvil-Arped czy jakoś tak...
wandu-wandu: 6801354
[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Mon 05 Nov 2007 - 11:29:50 CET