To tak, jakby ktos nie wiedzial.
Z poprawkami Churalu zapoznam sie podczas nieobecnosci wirtualnej. (mowie o doglebnym zapoznaniu sie)
Powiem, jaki mam poglad dotyczacy ewentualnego VETA mandragorskiego. Mandragorzy z weta nie korzystali w zasadzie nigdy - nie chcac ograniczac woli ludu. Jestesmy tutaj krajem dosc odwaznym. W Sarmacji na przyklad nie ma ustawy bez zgody Ksiecia. W praktyce jednak zuboza to zabawe, bowiem tak naprawde nikt nie ma szansy, poza Ksieciem, na realna wladze. Wyjatkiem byli mandragorzy po zjednoczeniu.
Co do weta ewentualnego, pomyslalem, ze bedzie nastepujaco:
to tak przed rozpoczeciem lektury...
konstytucje zaraz sobie wydrukuje... mam sam pewne pomysly.
Jesli dobrze widzialem, to jest dekameron - tymczasowo rozwiaznie dobre, ale mam inny pomysl - przedstawie jako autorski projekt, moze sie spodoba.
Potem jest zdaje sie zmieniszenie liczby kwiatonow - i tutaj okej.
Nie wiem czy jest to co ja wymyslilem o procedurze votum nieufnosci wobec mandragorow - jesli nie to sam zglosze stosowna poprawke.
Nie podoba mi sie natomiast projekt uzaleznienia skladu RKL od ChL- jesli dobrze luknalem nan. Musze jednak dokladnie przeczytac jak to tam jest - bowiem naprawde tylko rzucilem okiem. Dlaczego tak uwazam? Ano dlatego, ze to juz bylo i sie sprawdzilo sredio. Ale wydaje mi sie ze pewnie podpisze. No chyba, ze zastosuje weto zawieszajace - ale to musze luknac.
Jak juz powiedzialem. Nie jestem Ksieciem Sarmacji, zeby stosowac samowole. Sprawuje funkcje mandragora jutrzenki i chwilowo socjogramu dla Ludu i poprzez Lud bede ja realizowal. To, ze sie z czyms nie zgadzam, nie znaczy, ze jest to zle dla naszej ojczyzny.
Decyzje podejme jak wroce do Lodzi. Jak juz mowielem, w najgorszym wypadku bedzie to weto zawieszajace - ale nie sadze. Mam nadzieje, ze taki zwyczaj, ktory z Michasiem utrzymujemy od zarania panstwa, jest dobrym.
khand Received on Sun 04 Nov 2007 - 11:15:27 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET