Co do zmian w konstytucji

From: Mandragor Khand <khand_usunto_at_tlen.pl>
Date: Sun, 04 Nov 2007 19:15:24 -0000


http://groups.yahoo.com/group/wandystan-chural/message/1410

To tak, jakby ktos nie wiedzial.

Z poprawkami Churalu zapoznam sie podczas nieobecnosci wirtualnej. (mowie o doglebnym zapoznaniu sie)

Powiem, jaki mam poglad dotyczacy ewentualnego VETA mandragorskiego. Mandragorzy z weta nie korzystali w zasadzie nigdy - nie chcac ograniczac woli ludu. Jestesmy tutaj krajem dosc odwaznym. W Sarmacji na przyklad nie ma ustawy bez zgody Ksiecia. W praktyce jednak zuboza to zabawe, bowiem tak naprawde nikt nie ma szansy, poza Ksieciem, na realna wladze. Wyjatkiem byli mandragorzy po zjednoczeniu.

Co do weta ewentualnego, pomyslalem, ze bedzie nastepujaco:

  1. jesli nowela konstytucji jest niechlujna jezykowo - wetuje i wprowadzam to samo rozwiazanie poprawne jezykowo. Jesli chural przeglosuje - to okej.
  2. jesli nowela jest poprawna jezykowo
    1. i zgadzam sie z nia osobiscie - podpisuje
    2. nie zgadzam sie z nia zupelnie - zastanawiam sie nad wetem. Przy czym weto takie traktuej jako zawieszajace, to znaczy skladam ponownie projekt sam, w brzmieniu przedstawionym mi przez Chural. Jesli chural przyjmie jeszcze raz, pomimo moich uwag, to ustawe podpisze. Wiec POMIMO posiadanie weta bezwzglednego sam ograniczam je do zawieszajacego.

to tak przed rozpoczeciem lektury...

konstytucje zaraz sobie wydrukuje... mam sam pewne pomysly.

Jesli dobrze widzialem, to jest dekameron - tymczasowo rozwiaznie dobre, ale mam inny pomysl - przedstawie jako autorski projekt, moze sie spodoba.

Potem jest zdaje sie zmieniszenie liczby kwiatonow - i tutaj okej.

Nie wiem czy jest to co ja wymyslilem o procedurze votum nieufnosci wobec mandragorow - jesli nie to sam zglosze stosowna poprawke.

Nie podoba mi sie natomiast projekt uzaleznienia skladu RKL od ChL- jesli dobrze luknalem nan. Musze jednak dokladnie przeczytac jak to tam jest - bowiem naprawde tylko rzucilem okiem. Dlaczego tak uwazam? Ano dlatego, ze to juz bylo i sie sprawdzilo sredio. Ale wydaje mi sie ze pewnie podpisze. No chyba, ze zastosuje weto zawieszajace - ale to musze luknac.

Jak juz powiedzialem. Nie jestem Ksieciem Sarmacji, zeby stosowac samowole. Sprawuje funkcje mandragora jutrzenki i chwilowo socjogramu dla Ludu i poprzez Lud bede ja realizowal. To, ze sie z czyms nie zgadzam, nie znaczy, ze jest to zle dla naszej ojczyzny.

Decyzje podejme jak wroce do Lodzi. Jak juz mowielem, w najgorszym wypadku bedzie to weto zawieszajace - ale nie sadze. Mam nadzieje, ze taki zwyczaj, ktory z Michasiem utrzymujemy od zarania panstwa, jest dobrym.

khand Received on Sun 04 Nov 2007 - 11:15:27 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET