> Ale mam bardziej sensownÄ… hipotezÄ™. Jak nie wiadomo o co chodzi, to
> chodzi o pieniądze - święto wymusza aby ktoś poszedł na cmentarz. Bo
> ma tam grób krewnego. No a za grób trzeba płacić. Ot co, przecież
> większość pojawia się na cmentarzach tylko na święta.
A tam, grób. Kupuje się znicze, kwiaty, wieńce, chujemuje, pańską skórkę, obwarzanki, coś do picia, baloniki (sic!), popcorn (sic!), watę cukrową (sic!), rękawiczki (sic!).
Przynajmniej te rzeczy zapamiętałem z tych, które widziałem przy cmentarzu.
Normalnie jarmark.
-- tow. RadzieckiReceived on Thu 01 Nov 2007 - 16:29:36 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET