Re: Wandystan: [OT] Z okazji świąt

From: tow. Struszynski <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 1 Nov 2007 22:46:28 +0100


2007/11/1, Michał Czarnecki <edkum.spirytkum_usunto_at_gmail.com>:
> Wszędzie na świecie 1 Listopada to radosne święto, tylko u nas jest
> inaczej ;)

Ja też tego nie rozumiem.
Katolicy twierdzą, że idą do nieba i tam ich szęście wielkie spotyka. Tymczasem to święto pokazuje najwyraźniej, że albo w to nie wierzą, albo sądzą, że ich krewni trafili do piekła, albo też wierzą w czary i sądzą, że zmarły jako duch rodem z tanich horrorów będzie wpływał np. na czyjegoś szefa i odtąd żyjącemu będzie się pracować lżej, czy jakoś tak. W każdym razie twierdzą, że utrzymują ze zmarłymi kontakt - coś tam pod nosem do nich mamroczą. Xsiądz jakiś, widziałem na własne oczy, wygłaszał tezy, jakoby za zmarłych trzeba było się modlić, aby mieli lżej na tamtym świecie, a więc jednak cośtu jest na rzeczy. Może katolicy wierzą, jak starożytni egipcjanie, że dusza wędruje przez świat potworów i musi znać specjalne zaklęcia i inne cuda, aby przejść przez tajny labirynt i doznać ostatecznie wiekuistej nirvany? Kto wie...

Ale mam bardziej sensowną hipotezę. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze - święto wymusza aby ktoś poszedł na cmentarz. Bo ma tam grób krewnego. No a za grób trzeba płacić. Ot co, przecież większość pojawia się na cmentarzach tylko na święta.

-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 4657938
Received on Thu 01 Nov 2007 - 14:46:29 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET