Wrocilem. Znow jestem w Lodzi. No i do niedzieli mam net. Pomijajac,
ze musze wykonac troche obowiazkow realnych, to mam nadzieje, ze
skoncze skrypty cintrowe. Jest to w zasiegu mozliwosci, ale dochodzi
Swieto Zmarlych, ktore ma nad komputerem oczywisty priorytet. Wiec
sie zobaczy. Siadam do lektury listy...
Pewnie bede dopiero jutro popoludniu.
khand
Received on Wed 31 Oct 2007 - 12:09:29 CET