>
Dla mnie zgoda na dzialalnosc i prowadzenie partii politycznej przy jednoczesnym pelnieniu funkcji prezydenta to dyskwalifikacja dla kandydata :(
ja chce prezydenta, ktory nie jest sterowany przez program partyjny, ale z ktorym mozna negocjowac wszystko i ktory bedzie rozmawial ze wszystkimi, nawet zmienial zdanie, szukal nowych rozwiazan.
albo jestescie szefem partii, albo szefem panstwa.
pozdrawiam
-- brthz [Non-text portions of this message have been removed]Received on Wed 17 Oct 2007 - 05:56:46 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET