Re: Wandystan: Kontrofensywa Magova

From: Arkadij Magov <arkadijmagov_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 11 Oct 2007 19:56:39 +0200


Michał O'Rhada pisze:
> A to dobre. Czyli towarzysz przeprowadził kampanię wrześniową i uznał
> że to wystarczy do październikowych wyborów? :-]

PUNKT 1. Gdyby towarzysz wczytał się tak głęboko w moje wypowiedzi jak sam chce żebym czytał się w jego wypowiedzi (np. w kwesti programu) to zauważyłby, że nie skończyło się na manifeście.
> Cóż. Jeżeli towarzysz czuje się wyprany...

W "Wandoprochach 2007" - nowa marka na rynku detergentów. Polecam.

> Lepiej niż przedstawić program miesiąc przed wyborami i tak to
> zostawić.

-> PUNKT 1   Poza tym jeżeli tow. nie zauważył, opublikowałem na LDMW
> swój program dla tow. wygody, co by tow. mógł się odnieść.
>

Miło, że zrobiliście to dla mnie. Tylko ja nie będę jednym z Waszych wyborców. Może do nich byście też coś skierowali?

Zauważyłem, ale zostawiłem sobie na deser. Lubię odwlekać przyjemności.

> Równie dobrze mógłbym powiedzieć, że z towarzysza dokonań też niewiele
> zostało, nie podając żadnych konkretów, ale chyba nie o to chodzi w
> tej zabawie, czyż nie?
>

No po Was chyba jednak mniej. Macie jednak rację nie o to chodzi. Chodzi o to, by pokazać ludziom, nie że się JEST lepszym, tylko o to że się BĘDZIE lepszym PREZYDENTEM niż kontrkandydat.

> Cóż. Jak raz zaganiałem, to mnie pogoniono. Więc uznałem, że nie
> trzeba zaganiać. Teraz widzę, że takie działania w MW nie mają sensu
> (pisałem o tym w programie), więc poczekam jeszcze ze trzy dni (może
> ktoś sie obudzi po tym przypomnieniu) i zakończę konkurs.
>

Wandystan też ma specyficzną kulturę i nie ma pełnoetatowych artystów mogących pisać na zawołanie. Ja sugerowałem, żeby przejrzeć twórczość z tamtego okresu i jakiemuś autorowi na tej podstawie wręczyć nagrodę, ale   nikt mnie nie słuchał. Cóż...

>
> Miło mi, że życzysz mi zwycięstwa ;-)

Owszem. Z całego serca.

> Cóż. Burżuj :-P

Już w C-2 zbieram złoto to i mam za co chusteczki kupić :P

> No cóż, znam Cię w miarę dobrze i mam nadzieję ;-)
>

Nie znacie mnie w ogóle towarzyszu papciu.

Jak to mawiał pewien ekselpresidente:

pozdro

-- 
nadaktywny Arkadij "Mag" Michaiłowicz Magov-Radetzky
Komisarz Ludowy ds Aktywizacji Młodzieży
wandu-wandu: 9554315

"Vandystan albo vśmierć!"
Received on Thu 11 Oct 2007 - 10:56:50 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET