Re: Wandystan: Kontrofensywa Magova

From: Michał O'Rhada <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 11 Oct 2007 18:20:01 +0200


Czołem Magov!

> Tego sobie nie przypisujcie towarzyszu Radziecki. Po pierwsze chciałbym
> przypomnieć, że ja swój manifest publikowałem na początku września, po
> drugie wtedy jeszcze nie znałem żadnego z kontrkandydatów. Dlatego też
> mówienie, że dopiero dzięki Wam dostrzegłem wyborców nie jest ani
> zabawne, ani prawdziwe.

A to dobre. Czyli towarzysz przeprowadził kampanię wrześniową i uznał że to wystarczy do październikowych wyborów? :-]

> To właśnie jest pranie mózgów.

Cóż. Jeżeli towarzysz czuje się wyprany...

> W kilkunastu różnych wypowiedziach na przestrzeni, kilku tygodni. No
> przyznam, że bardzo precyzyjny sposób docierania do wyborców.
> Postanowienia prezydenta też tak macie zamiar publikować? Raz jedno
> zdanie, tydzień później ciąg dalszy, 2 tygodnie później podpis i data
> wejścia w życie. Oryginalnie.

Lepiej niż przedstawić program miesiąc przed wyborami i tak to zostawić. Poza tym jeżeli tow. nie zauważył, opublikowałem na LDMW swój program dla tow. wygody, co by tow. mógł się odnieść.

> Odpowiedź jest prosta - żadne. Bo szczerze powiedziawszy niewiele ich
> widziałem, albo przynajmniej niewiele teraz po nich zostało.

Równie dobrze mógłbym powiedzieć, że z towarzysza dokonań też niewiele zostało, nie podając żadnych konkretów, ale chyba nie o to chodzi w tej zabawie, czyż nie?

> A to może jakieś przypomnienie i zagonienie obywateli do pracy nad
> kulturą? Nie wszyscy mogą pamiętać, że konkurs trwa. Swoją drogą mogłaby
> się pojawić jakaś informacja o nim na Waszej stronie w RKL, albo
> przypomnienie w Wandei chociaż...

Cóż. Jak raz zaganiałem, to mnie pogoniono. Więc uznałem, że nie trzeba zaganiać. Teraz widzę, że takie działania w MW nie mają sensu (pisałem o tym w programie), więc poczekam jeszcze ze trzy dni (może ktoś sie obudzi po tym przypomnieniu) i zakończę konkurs.

> To nas łączy.

Miło mi, że życzysz mi zwycięstwa ;-)

> Już sobie kupiłem od razu dziesięć paczek.

Cóż. Burżuj :-P

> Nie zaprzeczam. Każdy kto mnie zna dobrze wie, że to tylko chwilowe.

No cóż, znam Cię w miarę dobrze i mam nadzieję ;-)

-- 
tow. Radziecki
Received on Thu 11 Oct 2007 - 09:20:03 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET