Re: Wandystan: Kontrofensywa Magova

From: Michał O'Rhada <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 11 Oct 2007 14:08:49 +0200


Czołem Magov!

> Jako, że tow. Michał Radetzky, ostatnio starał się wylansować na
> supersocjalistę, który będzie świetnym prezydentem, mi, jako jego
> kontrkandydatowi przyszło odpowiedzieć na jego nieudolne próby zaistnienia.

No, przynajmniej spowodowałem, że dostrzegłeś jakichś wyborców. I zdecydowałeś się odezwać. To już coś. Przynajmniej nie będę się czuł, jak w państwie słupów.

> Powiem w skrócie. Radetzky to fajny gość, ale pierdoli od rzeczy.

Powiem w skrócie. Jeżeli pierdolę, to pierdolę w myśl swoich poglądów.

> Jego ostatnie wypowiedzi to w zasadzie populistyczne ataki mające na
> celu zdeklasowanie mnie, pokazanie jako kogoś gorszego od niego. Nie mam
> nic przeciwko temu - niech mnie miesza z błotem, ośmiesza, krytykuje
> moje działania, moje słowa. Taką obrał taktykę. Szkoda tylko, że nie
> prezentuje żadnego programu, żadnych konkretnych pomysłów na prowadzenie
> swoich rządów.

Towarzysz Magov chyba kpi, albo o drogę pyta? ;-D

  1. Nie zauważyłem ani jednego ataku, o który tow. mnie oskarża. Raz napisałem o tym co wg. mnie towarzyszowi brakuje, a ja mam. Przy okazji napomknąłem też po tym co ma towarzysz, a czego ja nie mam, co z punktu widzenia marketingu było niedopuszczalne. Ale ja nie jestem specjalistą od prania mózgów, tylko przedstawiam swoje poglądy na sprawę i pozwalam każdemu podjąć decyzję.
  2. Jeżeli chodzi o mój program - był on sformułowany już jakiś czas temu, w manifeście WLSiRDD. Co więcej, prezentowałem go podczas debat w ChL, prezentowałem go też podczas dyskusji nt. ustroju na LDMW. Jeżeli towarzysz uważa, że to za mało, zaprezentuję go, żeby ułatwić (bo nie że umożliwić, nie sądzę żeby wyszukiwanie informacji sprawiało tow. aż tak wielki problem) prowadzenie rzeczowej debaty.

> Nie mówię, że byłby złym prezydentem. Mówię, że byłby impulsywnym i
> nieudolnym.Brak mu kreatywności.

Zastanawiam się, które moje działania doprowadziły do takich alogicznych wniosków?

> (który swoją drogą miał się zakończyć dawno temu)

Cóż. Kiedy ostatnio próbowałem go zakończyć wcześniej, to zostało oprotestowane, jakoby "natchnienie nie jest na życzenie". Więc czekam na kolejne prace. O ile pamiętam, mówiła o tym np. tow. Schafa, kilka innych osób. Myslę więc, że one nadal pamiętają o konkursie i czekają na owo natchnienie. Trudno ogłaszać wyniki z jedną pracą, która napłynęła.

> Liczę na Was Towarzyszę! Liczę, że to ja, Wandejczyk z krwii, kości i
> piwa, zostanę Waszym Prezydentem. Chociaż to dość mylące określenie...
> Precyzyjnie powinienem powiedzieć, że zostanę...
> ... Prezydentem dla Was.

Ja natomiast liczę, że wszyscy, którym w duszy gra prawdziwy wandyzm, którzy chcą żeby działo się wiele, żeby nie było jednomyślności a debata i dyskusja, zagłosują na mnie. I precyzyjnie mówiąc, liczę na to, że zostanę prezydentem dla Wandystanu.

Liczę też na to, że Magov publicznie się skicha podczas debaty. Już mam przygotowaną chusteczkę, co by mu pożyczyć ;-)

> nadaktywny

Ostatnio trochę mniej niż aktywny, bym powiedział.

-- 
tow. Radziecki
Received on Thu 11 Oct 2007 - 05:09:08 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET