>
> Jednakże na razie takiej możliwości nasze prawo nie gwarantuje. Gdyby
> gwarantowało i byłbym już prezydentem to na pewno bym nie kandydował do
> Churału. No, ale nie ma i chcąc udzielać się również w Churale muszę na
> razie być kwiatonem inaczej w tej kadencji nie mógłbym zbytnio wiele
> zdziałać (a i w kwestii ustawodawstwa mam trochę pomysłów). Poza tym nie
> ukrywam, że z mojej strony była to próba sprawdzenia poparcia przed
> ostatecznym starciem - wyborami prezydenckimi.
>
> pozdro wzajemne
Ale w kwestii ustawodawstwa kwiaton Wam nie potrzebny. Prezydent ma o wiele lepsze mozliwosci publikowania ustaw.
Musicie sie zdecydowac, czy chcecie proponowac Narodowi ustawy jako silny prezydent, czy tez debatowac nad nimi w Churale i glosowac kazda po kolei. Prezydencka inicjatywa ma o wiele krotsza sciezke realizacji.
-- brthz [Non-text portions of this message have been removed]Received on Wed 10 Oct 2007 - 14:06:18 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:20 CET