Pozwolę sobie odnieść się tylko do fragmentu 'Dreamland to nasz tradycyjny wróg'. Przesada, Szlachetny Panie :- )
To że zdarzały się konflikty.. nieporozumienia...sprzeczki to nie znaczy, ze KD jest wrogiem MW. Tym samym nie rozumiem 'tradycji' wrogości. W KD o MW mało sie mówi, a źle to chyba w ogóle. W MW z tego co widzę tez o KD źle sie nie mówi - oraz mało. Więc gdzie jest ta wrogość?
Pozdrawiam,
gen. Łukasz markiz Wakowski
dreamlandzki monarchofaszysta - z wyboru i zamiłowania
Received on Wed 03 Oct 2007 - 13:13:07 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET