> Można Komisarzom conajwyżej
> pozmieniać nazwy na stałe i jasno sprecyzować ich funkcje, jednak
> powinni wciąż być powoływani przez Prezydenta.
Albo pół na pół - wprowadzić Komisariaty Stałe i Komisariaty Zmienne - sama nazwa wskazuje, czym miałyby się różnić - stałe to stałe, a zmienne tworzone wg własnego uznania przez prezydenta - choć to dla mnie także niezbyt dobry pomysł.
> Stałe terminy sprawiają, że nie tylko Mandragor o wyborach pamięta tak
> jak było teraz - sam rozmawiałem z kilkoma osobami, czy się zgłoszą czy
> nie mimo iż nie było żadnego oficjalnego postanowienia w tej sprawie.
Stałe sprawiają kryzysy takie jak ostatnio ;).
>>> [tutaj chyba jest poprzednia wersja... może powrócić do niej? W
>>> istocie i tak nie zmienia niczego bo szanujemy własnośc - ale mogłaby
>>> być dobra propagandowo dla liberatarian. Patrzcie komuna - ale
>>> własność szanuje]
>>
>> Nie, nie, nie. Już przy okazji ostatniej debaty mówiłem, co o tym
>> myślę, a
>> powtarzać się nie będę, więc odsyłam do archiwum listy.
>
> Ja musze to głębiej przemyśleć, ale jestem padnięty. Jutro się wypowiem.
W każdym razie - obecny zapis był moją propozycją, i to "kompromisową". Poza tym jestem za państwem socjalistycznym nie tylko w nazwie ;).
> Nie raczej tylko na pewno błędne towarzyszu Ciupak.
Wiem, wiem.
> No Cenzor to dobre rozwiązanie.
E tam. Jak dla mnie obywatelstwo powinien nadawać MS, a kontroli i odwoływania nieaktywnych w ogóle powinno nie być.
> Można to przemyśleć. Niegłupie, żeby to Pretor nadawał obywatelstwa.
> Wtedy urząd zyskałby na znaczeniu i nie byłby tak nudny :P Tylko co
> wtedy z Cenzorem?
No właśnie. MZ, powinien być taki podział, jeżeli już upieramy się przy Cenzorze:
Cenzor - nadawanie obywatelstwa i odbieranie osobom nieaktywnym (na
podobnych zasadach, co odwoływanie urzędników - 5 dni na sprzeciw ze
strony zainteresowanego, inaczej adieu + oczywiście późniejsza możliwość
zaskarżenia).
Pretor - odbieranie obywatelstwa osobom (na wniosek Cenzora?), które przez
aktywne uczestnictwo w państwie obcym działają na szkodę MW.
> Ja przypominam, że
> Trybun to była pełniona przeze mnie funkcja. Nazywam się tow. Arkadij
> Magov, a nie Trybun Ludowy. Coraz częściej ludzie się do mnie odnoszą
> per "Trybunie". Nie widzi mi się to, bo dla mnie jest to urząd jak
> każdy. Mówienie za pomocą funkcji tworzy pewną iluzję wyższości, a nie
> lubię być wywyższany ;)
Dołączam się do protestu. Jak ktoś mówi na mnie per "Cenzor" nawet wtedy, gdy występuję jako osoba prywatna czy też KLd/sI, to mnie krew zalewa.
-- Paweł Sputnik 196 Ciupak, pozdrawiam Lord Debil Aureum e-mail >> pawel-ciupak//o2.pl jabber >> pawel-ciupak//jabber.wp.pl strona www >> http://www.pawelciupak.webpark.pl/Received on Sat 29 Sep 2007 - 03:38:44 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET