Co do sadu konstytucyjnego - no mandragor jest instancja wyzsza - wiec nie widze potrzeby RKL. Mandragor nie ma wladczych kompetecji. Jest po prostu najwyzszym sedzia. Pozatym jesli bede abdykowal to na osobe o wysokich kwalifikacjach prawniczych (gdybym abdykowal troszke bym przetasowal uprawnienia MJ i MS po prostu) A pretor moze byc kompetentny a moze byc tez po prostu osoba o sprawiedliwosci 'wrodzonej'. Ona jest dobra - ale jest dobra, dlatego, ze u gory istnieje instancja odwolawcza. Tak samo jak Cenzor - moze miec teoretycznie szastac obywatelstwami - i po to jest straznik jakim jest MS.
Poniewaz jest teraz w moim projekcie wotum zaufania, dlatego, gdyby z kolej MS lub MJ lecieli w kulki to Lud moze im powiedziec Sajonara.
Nie ukrywam, ze kiedy ta zmiana przejdzie (i po to pisalem o tym ze moze byc plebiscyt na wniosek mandragorow) to poddam sie pod weryfikacje Ludu. Jestem zreszta przekonany, ze zaufanie uzyskam. Ale bedzie to piekne propagandowo.
Co do RKL - to glosy P. Ciupaka i M. Radeckiego przekonaly mnie. Niektore pomysly sa tam dobre - dlatego jeszcze sie zastanowie nad jakas rekonstrukcja. Ogolnie dobrze, ze jest dyskusja.
khand Received on Sat 29 Sep 2007 - 02:19:46 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET