W Towarzysza liście datowanym 26 września 2007 (21:13:43) można przeczytać:
MK> Dwa... tutaj nie bylo PRZESTEPSTWA.
Ktoś pisał, że było? Było porównanie, tak.
MK> Jest operte na klauzuli MK> generalnej zachowanie sprzeczne z przysiega szlachecka. Tutaj przy MK> swobodnej interpretacji przepisow i kichniecie w obecnosci ksiecia MK> mogloby byc niehonorowe.
RCA zachował się niehonorowo i to jest jasne jak blada dupa w tunelu (pisząc po Wandejsku). Mógł to osądzić Książę, ale zdał się na obiektywność niezależnego kolektywu.
Oskarżenia, iż TH był niekompetentny są śmieszne, gdyż TH
wydaje jedynie OPINIĘ na podstawie przedstawionych dowodów,
kierując się swoim sumieniem, stwierdzając fakty.
Taki sąd koleżeński.
Jak czytałem osąd był jednoznaczny i jednogłośny, inny IMO
nie mógł być, sam też byś tak zagłosował. Zaprzecz jeśli
jest inaczej. RCA złamał przysięgę złożoną Księciu,
zdradził Go i naród sarmacki. Tyle.
Poszedł sobie, napluł (również) mi na głowę, a teraz wraca i mówi "przepraszam". Niech spierdala i nie wraca :)
Zero konsekwencji w zachowaniu, poza wręcz przysłowiową już upierdliwością i pieniactwem.
-- Pozdrawiam zebranych, towarzysz "Szmrek" GG: 416319, komóra: 600 396 393, "Postulujemy(...)tylko bodowania w zgodzie ze sztuką" Tow. Winnicki ---------------------------------------------------------------------- Jak skompromitowac Wisniewskiego? Zobacz >>> http://link.interia.pl/f1be7Received on Thu 27 Sep 2007 - 09:34:59 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET