Ale nie koniecznie podlega odpowiedzialnosci karnej. To raz.
Dwa... tutaj nie bylo PRZESTEPSTWA. Jest operte na klauzuli generalnej zachowanie sprzeczne z przysiega szlachecka. Tutaj przy swobodnej interpretacji przepisow i kichniecie w obecnosci ksiecia mogloby byc niehonorowe.
Trzy - niefachowa kadra. A zatem o swobodna interpretacje nie jest trudno. Zreszta mowie tutaj o calosci tandemu monarchokarzacego; Widac to po ostatniej grafice w SzU gdzie probuje sie wysmiac prawidlowa wykladnie konstytucji wandejskiej. W sposob ktory dobrze skomentowal tow. Ciupak.
II. Paszkwil w Szu
Tutaj na marginesie: oczywiscie nie twierdze, ze nieprzeprowadzenie wyborow w terminie bylo zgodne z konstytucja. Bylo niezgodne. Jednak takze kazde zabojstwo w Polsce jest zlamaniem konstytucji. Bo Konstytucja chroni godnosc i zycie kazdego obywatela. Nie w tym rzecz, ze konstytucji nie mozna (mozna w rozumieniu: istnieje mozliwosc). Owszem istnieja stany faktyczne sprzeczne z konstytucja. Chodzi o to, zeby konstytucyjne organy panstwa dysponowaly SANKCJA za zlamanie normy konstytucyjnej. W przypadku naruszenia prawa jakim jest zycie - w gre wchodzi sankcja z ustawy karnej. W przypadku nieprzeprowadzenie wyborow w terminie - przeprowadzenie ich niezlocznie.
Tutaj jeszcze druga uwaga co do 'niezgodnosci konstytucji z konstytucja'. Autor albo jest totalnym ignorantem albo cynikiem, ktory choc wie, ze nie ma racji specjalnie publikuje ten plakat po to, zeby ugrac cos na ignoracji czytelnikow - liczac ze czesc z nich nabierze sie na jego socjotechnike. Skojarzenia same sie narzucaja. Oczywistym jest ze przepisy aktow rownego rzedu moga byc sprzecne same z soba. W tym sensie przepis konstytucji moze byc sprzeczny z innym przepisem konstytucji. Dochodzi wowczas do kolizji przepisow - kolizje ta maja rozstrzygnac NORMY KOLIZYJNE. Jest to absolutna podstawa - autor paszkwilu w SzU - jesli dobrze domyslam sie kto nim jest - dobrze o tym wie i po prostu liczy na niewiedze innych. Brzydkie to.
W postepowaniu Wielce Czcigodnego posla Makowskiego - smiesznym bylo to, ze w sposob calkowicie bledny zastosowal owe reguly kolizyjne. Wedlug niego normy pozniejsze i szczegolowe - mialbyc badane uznane za sprzeczne z normami wczesniejszymi i ogolnymi. I to byl absurd. Absurd, z ktorego slusznie smial sie caly v-swiat.
Natomiast prawidolowa wykladnia jest jak najbardziej wskazana. Podam najprostszy przyklad. Przepis A stanowi: Nie mozna grac w pilke. Przepis B stanowi: Uchyla sie przepis A. Sa to przepisy calkowicie sprzeczne ze soba. Natomiast wynikajace z nich norma jest jedna i wynika z prawidlowego zastosowania regul kolizyjnych.
Podsumowujac, zenua.
khand
wasz mandragor
Received on Wed 26 Sep 2007 - 12:14:29 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET