> Oczywiście, że nie chodzi o osobiste podejście. Chodzi o to, że
> Towarzysz Cenzor jest autonomiczny i sam podejmuje decyzje. Jeżeli
> podejmie taką, która się komuś nie podoba, to trudno. Jego zdanie,
> jego urząd, trzeba to uszanować. Albo protestować. Generalnie focha
> tutaj strzelają ci, którym się nie podoba, że Cenzor myśli i nie robi
> tego, co oni by chcieli :)))
Nie, towarzyszu. My focha nie strzelamy. My właśnie protestujemy, ze cenzor nie robi. Nie dlatego że nie robi tego, co my byśmy chcieli, a dlatego że nie robi tego, do czego zobowiązuje go prawo.
Nieobecność czy obecność tow. Pupki jako przyjaciela tow. Ciupaka nas nie obchodzi. Nie obchodzą nas ich wzajemne kontakty. Ważne jest to, że nieobecność tow. Pupki jako kwiatona się przeciąga, w związku z czym powinien opuścić grono Churału Ludowego. Cenzor odmawiając odwołania go wg. mnie postapił wbrew intencji prawa.
-- tow. RadzieckiReceived on Thu 20 Sep 2007 - 03:07:56 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET