Odezwa

From: Michał O'Rhada <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 20 Sep 2007 08:57:34 +0200


Towarzysze, towarzyszko! (kolektyw przed jednostkami :-P)

Nie przemawiam do ludu, aby, wzorem towarzysza Ciupaka, poużalać się nad sobą i usłyszeć "to wcale nie tak, nie odchodź itp." Nie potrzebuję, aby mi mówiono, że jestem w Mandragoracie potrzebny, bo ja to wiem. wykonuję dla Wandystanu wiele pracy i jestem z tego dumny.

Lud wandejski, jeszcze przed podpisaniem traktatu o państwach siostrzanych, powierzył mi funkcję kwiatona, otrzymałem od Ludu mandat zaufania. Starałem się, aby mandatu tego nie zmarnować, i jak sądzę, udało mi się to.

Jak wiadomo, krytykowałem ostatnio postępowania Cenzora, towarzysza Ciupaka. Aby nie było wątpliwości i niedomówień - TAK, uważałem, a po dzisiejszym zdarzeniu zdanie moje tylko się umocniło, że tow. Ciupak nie pełni w sposób właściwy funkcji Cenzora. NIE, nie uważam że tow. Ciupak miałby być jednostką zbędną w Wandystanie. Doceniam jego zasługi jako KLd/sI i uważam, że na tym stanowisku sprawuje się doskonale.

Dlatego, o ile Mandragor Socjogramu (jak tylko wróci, wszak jego obowiązki pełni obecnie tow.Khand) skasuje decyzję Cenzora w sprawie odebrania mi obywatelstwa, postaram się zagłosować w najbliższym referendum zarówno za odwołaniem kwiatona Pupki, jak i za odwołaniem Cenzora Ciupaka.

Niestety, w związku z powyższym, straciłem mandat kwiatoński, co jest nieco wkurzające, bo poza tow. Trybunem Magovem chyba tylko ja wykazywałem się do tej pory większą aktywnością. Co więcej, nie wiem, czy w sytuacji odzyskania obywatelstwa odzyskam również mandat? Chyba nie. Co do tego poczekam do wykładni mandragora Khanda.

Cóż, przynajmniej do wyborów sarmackich pójdę jako obywatel wyłącznie Księstwa Sarmacji. Bo WRM nie uznają.

-- 
tow. Radziecki
Już nie obywatel
już nie kwiaton
już nie kl d/s Wandejskiego Dziedzictwa Narodowego
Received on Wed 19 Sep 2007 - 23:58:13 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET