Re: Wandystan: Wniosek

From: Arkadij Magov <arkadijmagov_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 20 Sep 2007 00:05:51 +0200


tow. Struszynski pisze:
> 19-09-07, Michał O'Rhada <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com> napisał(a):
>>  Niniejszym składam na ręce Trybuna wniosek o zorganizowanie referendum
>>  w sprawie odwołania tow. Ciupaka ze stanowiska Cenzora.
>>
>>  Towarzysz Ciupak ostatnio działa i zachowuje się w sposób dość nerwowy
>>  i nie przystający do powagi jego stanowiska, co widać po jego licznych
>>  wypowiedziach. Zaważa to na jego decyzjach, które są wg. mnie
>>  niesłuszne, na przykład kwestia tow. Pupki powinna zostać rozwiązana
>>  przez odwołanie go ze stanowiska kwiatona ze względu na jego
>>  przedłużającej się nieobecności na sali Churału Ludowego. Co więcej, w
>>  mojej opinii tow. Ciupak zdradza odchylenia od ideologii wandejskiej,
>>  przemyca twierdzenia monarchofaszystowskie, co łącznie w mojej opinii
>>  jest wystarczającą przyczyną do jego odwołania z tego stanowiska.

>
> To ja wrzucę swoje trzy grosze.
> Wszyscy tu działają dość nerwowo. Generalnie - nikt nie wie o co
> chodzi, ale jest zadyma. Poza tym, mam takie wrażenie, że temu
> wszystkiemu dodaje smaczek to, że Towarzysz Wander znikł - zrzekł się
> funkcji i urzędu na ręce Towarzysza Khanda, który także znikł, i jest
> uchwytny tylko telefonicznie. Tak więc, w pewnym sensie, nie ma
> Mandragorów! :))))))

Nie ma rodziców w domu to dzieci szaleją.

>
> Jak dotąd nie ma w moim odczuciu postu sensownie podsumowującego
> sytuację. Towarzysz Ciupak działa sobie tak, jak umie i jak sytuację
> rozumie. Generalnie nie chciałbym, aby poczuł się źle tą całą nagonką
> na niego. W pewnym sensie czuje - tak się domyślam - iż broni duch
> Mandragora, że jest to jakaś antyKhandowa zadyma i staje po jego
> stronie. Być może po części to moja wina, bowiem jeden z pierwszych
> maili tej zadymy to bodajże mój, w jakim wulgaryzmami piszę o
> khandowskich terminach.

Rozmawiałem z Khandem i on do tego bardzo spokojnie podchodzi, mówiąc, że wszystko wyjaśni po powrocie więc nie ma co panikować. A zastrzeżenia zgłaszać można zawsze.

Tymczasem jak mniemam, sytuacja, iż Towarzysz
> Khand miałby robić coś bezprawnie i uprawiać tyranię, jest
> hipotetyczny i brak nam jednoznacznej wykładni prawnej, czy doszło,
> czy nie doszło do przekroczenia uprawnień.

To jest bardzo hipotetyczne. Nikt nie wątpi w to, że Khand łamałby prawo. Ja osobiście bezgranicznie mu ufam. Jednak chodzi tutaj o pewne nieścisłości, które niedawno się pojawiły.

Mimo zapewnień Tow. Magova,
> zapisy konstytucji nie są dla mnie jasne. Dla mnie z nich wynika
> wielka niejednoznaczność w sprawie ustalania nowych pretorskich
> wyborów - generalnie, że na ten urząd można powołać przy okazji zmiany
> jakiegokolwiek urzędnika rangi prezydenta, czy parlamentu. Skoro
> termin związany z parlamentem minął, pozostaje termin związany ze
> zmianą prezydenta. Ale i tak cała sprawa nie jest jasna dla mnie.

Zaczynam łapać o co Wam chodzi towarzyszu... Wasze rozumowanie wcale nie jest takie głupie... No będzie trzeba poczekać na Khanda.

>
> Tak czy siak zmierzam do tego, że nie widzę osobiście powodu do
> odwołania Tow. Ciupaka, i w razied czego nie krępuję się powiedzieć,
> że nie będę za tym głosował w referendum, jeżeli tylko takowe by
> powstało.

Tutaj nie chodzi o osobiste podejście do Ciupaka, a jedynie niewypełnienie swoich obowiązków, o których wspomina Radetzky w swoim wniosku, tj. nieodwołanie Pupki (choć rozumiem argumentację Ciupaka, jednak do mnie ona nie przemawia), to jest stosunek do rozmówców, a także jego podejście do rzeczowej dyskusji i bardzo agresywny ton wypowiedzi. Poza tym nie ukrywam, że rozeźliło mnie jak pojechał po towarzyszu Kłodeckim, bo z miejsca mi się przypomniała wypowiedź PMK do mnie pierwszego dnia mojego v-życia, którą można streścić jako "Zamknij mordę gówniarzu, co ty wiesz o życiu". Podobnie zachował się Ciupak.

  Zwracam się za miast tego o to, aby wszelkie regulacje
> prawne były totalnie jednoznaczne, precyzyjne i nie pozostawiające
> żadnej furtki do różnych interpretacji. Można zachować, moim zdaniem,
> odpowiednią plastyczność właściwą dla zabawy w mikronację, a zarazem
> wysoką precyzję zapisu. Zamiast się wzajemnie odwoływać, moglibyśmy
> przyjąć, że kandydatury zostały zgłoszone i czekamy tylko na "start!"
> - co ma rzekomo wypowiedzieć Mandragor. Myślę, że to dobry kompromis.

No odkrywcze to nie jest ;) W zasadzie na to czekamy, choć procedurę plebiscytu musiałem rozpocząć, bo inaczej to mnie można by było zaskarżyć za niewypełnienie swoich obowiązków.

> Zaś przede wszystkim proponuję, aby się zająć kurwa analizą prawną
> zaistniałej sytuacji i zaproponować takie poprawki, dzięki którym
> podobna sytuacja nie zdarzy się w przyszłości.

Oj analiza jest już dość intensywnie prowadzona przez Churał, w zasadzie   w składzie kwiaton plus trybun, bo reszta nie wiedzieć czemu nie istnieje w Churale. Sprawa rozkręci się na dobre jak wróci Khand.

Może nawet wprowadzić
> jakiś przepis, że gdy nie ma obu Mandragorów, pewne obowiązki
> przejmuje Prezydent.

Właśnie taką rolę pełniliby dekameronowie, o których mówił Khand, a ja dzisiaj pisałem, do czego też odnosił się tow. Ciupak.

Np. te związane z ogłaszaniem wyborów (choć czy
> nie lepiej zostawić to w gestii Cenzora?).

Cenzor nie jest od tego. W tym przypadku także nie spadło to na Cenzora, ale personalnie na Ciupaka, bo Khand ma do niego wielkie zaufanie. Tutaj nastąpił mały rozdźwięk. Wiem czym spowodowany, ale nie chcę o tym mówić. Za dużo i tak jest zamieszania wokół osoby Ciupaka.

>
> ?
>

!

-- 
Arkadij "Mag" Michailowicz Magov-Radetzky
Komisarz Ludowy ds Aktywizacji Młodzieży
Trybun Ludowy
wandu-wandu: 9554315

"Vandystan albo vśmierć!"
Received on Wed 19 Sep 2007 - 15:26:39 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET