> Towarzysze!
> Trzeba przyznać, że nacięliśmy się na pewien błąd systemowy. Otóż rolę
> Sądu Konstytucyjnego pełni Mandragor Jutrzenki. Chcąc zaskarżyć czyjeś
> postanowienie jako niezgodne z konstytucją składamy do niego wniosek.
> Jednak jeżeli to Mandragor działał niezgodnie z konstytucją? Składamy
> wniosek do niego? Trochę to absurdalne. Mandragor może naruszać
> konstytucję ile chce i jest w tej materi nie dość, że niepowstrzymany,
> bo nie można go kontrolować to jeszcze nie ma do kogo skarżyć jego
> postanowień. Widocznie Khand pisząc konstytucję, nie przewidział, że
> Mandragor Jutrzenki, może również zadziałać niezgodnie z prawem :D
>
> O ile nienaruszalność personalna Mandragorów jako gwarantów ciągłości
> konstytucyjnej jest dla mnie zrozumiała, o tyle nienaruszalność ich
> postanowień, także tych niezgodnych z prawem jest już absurdem.
>
> Jeszcze dziś wpłynie do Churału projekt ustawy regulującej tę kwestie.
> Będzie trzeba znowelizować konstytucję i przenieść uprawnienia Sądu
> Konstytucyjnego na Pretora.
>
> Przy okazji myślę, że można zmodyfikować również zapis w konstytucji
> odnoszący się do terminów dający komuś uprawnienia do przesunięcia
> terminu wyborów - na przykład Mandragorowi Socjogramu, pod warunkiem
> zaistnienia takiej konieczności wraz z podaniem na LDMW dokładnych
> wyjasnień.
>
>
Moim zdaniem trzeba poprostu wprowadzić stosowne poprawki. Przecież nie ma idealnego prawa i zawsze wyjdą jakieś luki, błedy m.in. właśnie w takich patowych sytuacjach.
>
> --
> Arkadij "Mag" Michailowicz Magov-Radetzky
> Komisarz Ludowy ds Aktywizacji Młodzieży
> Trybun Ludowy
> wandu-wandu: 9554315
>
> "Vandystan albo vśmierć!"
Łukasz Received on Wed 19 Sep 2007 - 12:20:02 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET