Może autorem prawa i jest, lecz nie dajmy się zwodzić, nie jesteśmy tu jako dostawka do zabawy Mandragora. O ile ja się orientuję, prawo w tym zakresie interpretuje Cenzor. A skoro Cenzorowi brak własnego zdania i o wszytko musi się pytać...
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Tue 18 Sep 2007 - 14:10:12 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET