> Nie lubie wieszczyc- ale jesli taki bedziemy mieli stosunek do MW i bedziemy
> bawic sie w inne panstewka, to mozna powoli zamykac drzwi i gasic swiatlo. W
> kazdym razie ja w taki Wandystan bawic sie dlugo nie bede.
No, ja myśle podobnie.
Rozumiem Sarmatów, ale żeby Wandejczycy traktowali Wandystan jako
dostawkę do Sarmacji? No ale cóż... Towarzyszu Prezydencie, trzeba
przyznać, że kto, jak kto, ale Madragor może sobie takie rzeczy robić.
Wszak urząd ten ma charakter wyłącznie prestiżowy. Pamiętajmy o tym,
że w Wandystanie rządzi Prezydent. Gdyby to on poszedł nagle do
Sarmacji, to co innego. A Mandragor niech się bawi.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Tue 18 Sep 2007 - 14:08:07 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET