18-09-07, Michał O'Rhada <ks.radetzky_usunto_at_gmail.com> napisał(a):
> Towarzyszu Ciupak, wraz towarzyszami Czarneckim i Asfaltem pierdolicie
> takie antywandejskie debilizmy, że aż głowa boli, oczy puchną a włoski
> na dupie zakręcają sie w korkociągi. Mnie, na przykład, wkurwia cutie
> cutie debilny linux i co? Uważacie więc towarzysze, że cenzura nie,
> dopóki coś nie wkurwia akurat mnie? Rozumowanie godne KONia.
>
> Pierdolcie się, cała trójka ;-) Cenzurze powiedzmy nie, niezależnie w
> jakim wydaniu. Co nie znaczy, że uważam że kolejne grafiki które
> wstawia towarzysz "spod Wilczego Ogona" są fajne.
Całkowicie popieram.
W ogóle to pieprzenie o tym, że coś, co ktoś robi, jest chujowe,
uważam za kinderneostradyzm i syf niegodny Wandejczyka. O gustach się
nie dyskutuje. A co do mangi i innych komiksowych gówien to uważam, że
nie ma co im zarzucić.
--
Towarzysz Struszyński,
gg: 4657938
Received on Tue 18 Sep 2007 - 13:46:30 CEST