Re: Wandystan: podjąłem decyzję

From: tow. Struszynski <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 16 Sep 2007 12:50:48 +0200


15-09-07, Aleksander Keller <aleksander.keller_usunto_at_wp.pl> napisał(a):
> Macie dużo racji, nie mniej jednak właśnie tą dumę z bycia robotnikiem dał
> system realnego socjalizmu i maksizm w sferze ideologii państwowej.

Hmm... to dla mnie trochę dziwne. Dziwię się konstrukcji pojęcia bycia dumnym z tego, że się jest robotnikiem. W wielu przypadkach sugeruje to, iż ktoś jest dumny z tego, że jest postacią prymitywną, prostacką, wulgarną, nie wykształconą, głupawą, mającą w głowie same uprzedzenia, stereotypy, przesądy, ani grama wiedzy, to także duma z niechęci do zdobywania wiedzy, jak i z braku rozumienia tego, że o świecie wypada coś wiedzieć. A w aspekcie komunistycznym, to także duma z tego, że za pomocą swojej własnej głupoty współuczestniczy się w niszczeniu całego narodu. Jak to ktoś kiedyś zauważył, robotnicy nie strajkowali przeciw systemowi, chcieli jedynie lepszych zarobków i innych, dośc prozaicznych rzeczy...

no, mniejsza o to. Generalnie tzw. klasę robotniczą w dużej maści tworzą osoby odpowiadające w/w cechom, o niskich walorach intelektualnych, które po prostu nie rozumią otaczającej ich rzeczywistości. Oczywiście, nie uważam, aby każdy pracownik fizyczny był taki, znam dość dobrze wiele kontrprzykładów. Nie wspominając już o sytuacjach, w jakich życie pisze ludziom inne scenariusze, niżby sami tego chcieli. Można zostać np. robotnikiem kopiącym rowy, polewającym do baku, czy nawet lutującym pod mikroskopem ukłądy scalone w wyniku zwykłego bezrobocia, czy niemożności wyżycia za przysłowiową inteligencką pensję. Zresztą to też efekt radzieckiego planu wyniszczenia i stłąmszenia społeczeństwa - kto to widział, aby etat dla lekarza był gorzej płatny, niż etat dla kogoś, kto polewa paliwo na stacji benzynowej?

No ale poza tym to uważam, że mimo wszystko każdy zasługuje na szacunek i każdy winien mieć na tyle pokory, aby to rozumieć. Pragnę jednak z całego serca, aby wreszcie ten etos robotnika się skończył i wróciła normalność. Nie znaczy to bynajmniej, że umniejszam prawa pracowników niewykfalifikowanych, czy fizycznych, do godziwych zarobków i warunków pracy, bla bla bla

-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 4657938
Received on Sun 16 Sep 2007 - 03:51:35 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET