(wrong string) ±³em decyzjê

From: tow. Struszynski <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 11 Sep 2007 12:19:55 +0200


11-09-07, Iwan Maria de Folvil-Arped <ingawaar_usunto_at_gmail.com> napisa³(a):
> a jednak rodzina, laski, imprezy, powietrze i spacery po polnocy kaza mi
> zastac:D

No wiêc w³a¶nie,
nie tak ³atwo opu¶ciæ ojczyznê.
To jest kurewskie uczucie gówna na duszy.

> a UK to nie raj taki :D:D:D:D:

Tak wiem, powierzchowno¶æ angielskich dziewcz±t troszeczkê siê ró¿ni od polskich!

Zreszt±, dla tego piszê - je¶li jest szansa, aby siê ustawiæ. Wiadomo, ¿e jak kto¶ chce przykrêcaæ sróbki, dolewaæ paliwo do baków, myæ szyby itd., to weso³o takiemu nie bêdzie. Koszty ¿ycia s± wysokie, i chc±c co¶ uciu³aæ, trzeba by ¿yæ w pakamerze ze stadem zdzicza³ych brudasów, czy to z Polski, czy z innych dziwnych miejsc, ¿reæ syf a la chiñskie zupki (jak maj±!) i nie szlajaæ siê po pubach. Ale przecie¿ nie to mam na my¶li. Co za problem wyjechaæ st±d tam jako specjalista? Mnie trzyma niestety bariera jêzykowa, a w swojej dzia³ce musia³bym byæ nativ spiker. Szkoda. Gdyby pis doszed³ do w³adzy wcze¶niej, bardziej bym siê do nauki jêzyka przy³o¿y³!

-- 
Towarzysz Struszyñski,
gg: 4657938
Received on Tue 11 Sep 2007 - 03:33:10 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET