> Cokolwiek wygra, czy to SLD, PO, czy PSL, będzie zajebistym
> sukcesem.
Sukcesem?
Jeśli sukcesem nazywa się dopuszczenie (w przypadku SLD - powtórne) do
żłoba dyletantów - owszem.
W obecnej sytuacji politycznej KAŻDA opcja jest opcją złą. Czy to PiS,
czy to PO, czy ktokolwiek inny.
I nikt kurwa mi nie udowodni, że PO czy inna partyja lepszą od PiSu będzie, bo kurwa tak nie jest. Może być tylko gorzej - jeśli będzie tak samo do dupy, to już będzie dobrze.
-- m.Received on Mon 10 Sep 2007 - 14:29:00 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET