Struszyński, ale co ty pierdolisz? Po prostu podpasowywanie się pod gg jest bzdurą, bo się rozlazło jak plaga... Jeszcze mają tak pojebanego klienta, że się we łbie nie mieści... Dzięki Wandzie można to obejść opierając się tylko na ich sieci (która też jest chujowa na maksa, bo serwery obsesyjnie dążą do pada) przy pomocy innych komunikatorów (polecam Mirandę). Niestety korzystanie z wandu-wandu stało się przykrą koniecznością...
> Pewnie. Najważniejsze jest nie to, co istnieje, ale to, co powie mama
> i tata i pani ze szkoły. To się liczy. No i to, co pisze w książce pt.
> "Jak mam postrzegać rzeczywistość".
>
No tu przeginacie towarzyszu. Wpierdalacie się bezpośrednio w poglądy Ciupaka i jakąś pojebaną ironią, cynizmem próbujecie je naginac pod siebie. A gdzie się podział Struszyński obrońca wszelkich wolności? Już pomijam fakt, że używacie argumentów wskazujących na... brak argumentów. Znudziły Wam się rzeczowe dyskusje towarzyszu?
-- Arkadij "Mag" Michailowicz Magov-Radetzky Komisarz Ludowy ds Aktywizacji Młodzieży Trybun Ludowy wandu-wandu: 9554315 "Vandystan albo vśmierć!"Received on Mon 10 Sep 2007 - 13:13:05 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET