No nie wiem...
Tak jakoś. Lepiej brzmi.
> Moglbym byc chociazby za PO i nie chciec dobrego wyniku SLD.
Oczywiście, Topwarzyszu, oczywiście.
Ale śmiem zasugerować, że teraz będzie batalia nie o barwy klubowe,
lecz o to, by tych dwóch skserowanych bu.... .... ...ów nie dopuścić
do żłoba. Cokolwiek wygra, czy to SLD, PO, czy PSL, będzie zajebistym
sukcesem.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Mon 10 Sep 2007 - 11:54:36 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET