Ja, baronet Księstwa Sarmacji, zrzekam się tytułu szlacheckiego w nadziei iż
Baridas nada mi własny tytuł który będzie mi równie bliski i który będę
nosił z równą dumą. Zrzekam sie tytulu bo wg Szlachetnej Rady Regencyjnej
wczoraj winienem byl na kolanach sie tlumaczyc po co baridasowi cos, co jest
baridajskie (mowa o glosie w OPM). Kazano mi nie przerywac kiedy markiz
mowi. Potraktowano mnie z gory. Reprezentowalem oficjalnie Baridas wiec nie
tylko mnie chyba?
Sarmacki baronet strzelil by w pysk. Nie moge tego zrobic wiec nie jestem
godzien tytulu. Przepraszam Saramcje ze mowie to co mysle i nie jestem
hipokryta, ze nie milcze i nie czekam na kolejna nobilitacje czy inny
zaszczyt.
Zabawne ze rozmawialismy na czacie SPD i musialem sie jako Lord Kanclerz
Baridasu tlumaczyc w budynku Partii Rzadzacej....
Pragnę, o ile to możliwe, nosić tytuł podlorda Wandystanu, mam nadzieje ze
Mandragorzy mi to umożliwią. Czemu chce podlorda zachować? Dla zasady i na
przekór.
Jednocześnie oświadczam ze będę mówił i dyskutował o tym co mi sie podoba i
ust mi nie zamkniecie. Bo z Baridasu sie nie ruszam. No chyba ze
zastosujecie wyprobowane metody z czerwca...
Młodych ludzi z yoyonacji zapraszam do dyskusji na poziomie (moim wiec
trzeba będzie pomyśleć i używać polskiego).
Zapraszam tez na korepetycje z v-dziennikarstwa - z chęcią Wam pomogę sie
wybić na wyższe poziomy.
Bananów i Słodkości!
ps. a u Was bija czarnych:P
--
podlord Ivo Marija Tfu" de Folvil
Lord Kanclerz i Marszałek Senatu Królestwa Baridasu
Stały bywalec sklepów nocnych i restauracji dworcowych.
ADHD Baridiano
gg: 5605921
[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Sat 01 Sep 2007 - 03:46:55 CEST