"Wasza Ekscelencja chyba sie omylila. Sprawdzilem, ostatni mail w tym temacie jest moj. Czekalem tylko na wyznaczenie terminu podpisania."
Rzeczywiscie. Przepraszam i zwracam honor. Ale prosze zwrocic uwage, ze ostatni glos w sprawie traktatu, choc padl ze strony morwanskiej, to jednak byla to rozmowa na czacie, ktora ja zainicjowalem. I rzeczywiscie, zapomnialem odeslac podpisanego traktatu, ale wczesniej to Ty zapomniales w ogole o traktacie i ja ta rozmowa o nim przypomnialem. Wiec jestesmy kwitaobaj, kazdy w innym czasie, bylismy przekonani, ze juz sie odezwalismy.
Ale moja pomylka nie upowaznia jeszcze do oskarzen, ze traktatem zajmowalem sie krocej niz 10 minut.
-- brthz [Non-text portions of this message have been removed]Received on Thu 30 Aug 2007 - 09:00:20 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET