> Czy nie mozna byc sobie obywatelem Wandystanu i mieszkancem (okazyjnym-
> figurowac w rejestrach) Baridasu i jezdzic tam na wodeczke i chlopcow, albo
> w chace w Morwanie popijac browar? Trzeba byc obywatelem? Zwielokrotnianie
> tozsamosci jest na szkode wszystkich krajow, gdzie dziala klon (?),
> replikant(?) bo nie wiem, jak to nazwac.
Perun, Ciebie chyba popierdoliło. Jako O'Rhadadzialam w Morvanie, tak. Działam tez w Wandystanie. Jak na moja ocene, fakt ze posiadam obywatelstwo wandejskie dziala na korzysc Wandystanu - jestem aktywny, glosuje i startuje w wyborach, wypowiadam się, działam. Ale Ty swoim działaniem po prostu dazysz do tego, zebym to obywatelstwo stracil. I to dla dobra Wandystanu ma byc? Stuknij sie raz, a porzadnie i zastanow sie nad tym ;-)
-- tow. RadzieckiReceived on Thu 30 Aug 2007 - 07:23:06 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET