Michał O'Rhada pisze:
> Towarzysze! Przyjaciele!
>
> Będąc świadom odpowiedzialności jaka na mnie spoczywa i mając pojęcie
> o wyzwaniach, jakie stawia mi ta sytuacje, wiem, że droga Kwiatona
> będzie trudna, będzie pełna kłód rzucanych mi pod nogi i pełna
> niebezpieczenstw ze strony monarchofaszystow, przysiegam:
>
> - Nie dotrzymywac obietnic wyborczych*,
> - Nachapac sie ile wlezie engelsow**,
> - gnoic asfaltow dymka***.
> - Zbudowac panele z PCV**** ktore odgrodza nas od
> jebanczej-samozwanczej Loardii.
> - Nawiazac przyjazne stosunki z Al-Łajnem*****
>
> * - chyba, ze zakladaja, ze sie nachapie engelsow.
> ** - z pobudek charytatywnych
> *** - taka cebulka.
> **** - Paweł Ciupak z zainstalowaną Vistą
> ***** - Wybaczcie scholandzką wymowę.
>
> ALE!
>
> Niech no tylko który jebany przez młodzież czarnuch spróbuje mi plunąć
> na Wandystan, to tak w mordę przypierdolę, że się skurwysyn
> śmierdzącymi nogami nakryje, a nos mu dupą wyjdzie i jaja poobija.
>
> To by bylo na tyle. Siszat Kursza Szandystan, Sziszat Szolnosc!
>
Jedyna rzecz jakiej NIE MOŻNA powiedzieć o tej przysiędze, to że jest to
zwykłe kopiujwklejstwo :P
--
Arkadij "Mag" Michailowicz Magov-Radetzky
OBYWATEL WANDYSTANU
Vandystan albo vśmierć!
Received on Wed 29 Aug 2007 - 03:37:26 CEST