Bruthus bnt Perun- Radetzky pisze:
> Moze nie widac ich na stronie. Ale informowalem o dobrych stosunkach z
> Monarchia Austro- Wegier, gdzie niebawem zaproponuje kandydature ambasadora.
> Niestety, przez okres urlopowy przeciaga sie podpisanie traktatu wspolnego
> ze wszytskimi panstwami Wspolnoty Korony Ebruzow, po czesci dlatego, ze
> zaproponowalem punkt dotyczacy mapy, ale na razie w tej sprawie nie moge
> wiecej powiedziec (w toku- rozumiecie). Natania nieoficjalnie wyrazila
> mozliwosc przystapienia w przyszlosci do naszego systemuy gospodarczego- ale
> to nic wiazacego. W OPM oficjalnie jestesmy, ale nie ma nas w rejestrach i
> zapomnieli przed wyjazdem na wakacje aktywowac nam konto (Diuk Koscinski
> wyjechal na wakacje i cisza). Mam rowniez, co prawda nieoficjalne, ale
> jednak zapewnienie od Kaizera Valhalli o przyjazni z MW i pozdrowienia dla
> Ludu Pracy.
>
> Chyba az tak zle nie jest? W dodatku Meridland stara sie o uznanie przez nas
> ich panstwowosci, proponowali nam nawet sojusz wojskowy.
No w końcu jakieś informacje. Bardzo dziękuję ;) Lud zapewne też będzie
wdzięczny. A jak sprawa OPM, Scholandi i Dreamlandu (bo jak relacje z
Sarmacją to każdy widzi)?
>
> Niestetym obiektywne czynniki wydluzaja czas oczekiwania na podpisanie
> dokumentow, prowadzenie dyskusji itp. a ja nie lubie informowac o sprawach w
> toku, bo z punktu widzenia dyplomacji to nie jest dobre.
>
No to się rozumie. Ujawniać zbyt wiele nie można, bo kończy się to
często samookaleczeniem.
Co do obiektywnych czynników również i to jest jasne. Mamy przecież wakacje.
--
Arkadij "Mag" Michailowicz Magov-Radetzky
OBYWATEL WANDYSTANU
Vandystan albo vśmierć!
Received on Sun 26 Aug 2007 - 05:53:41 CEST