Re: Wandystan: Re: Postanowienie Prezydenta MW w sprawie cofniêcia postanowienia z dnia 29.07.2007.

From: Arkadij Magov <arkadijmagov_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 26 Aug 2007 14:37:20 +0200


Bruthus bnt Perun- Radetzky pisze:
> Towarzyszu, nie przeklamujcie moich wypowiedzi. Dalej podtrzymuje, ze nikt
> nie zaproponowal alternatywnej koncepcji. Ja przyjalem za zasade ostre
> reagowanie na sarmackie poczynania. A Wasza sugestia odnosnie rozmow z
> Ksieciem, co do ktorej czesciowo sie zgadzam, ale w innej kolejnosci, nie
> byla konkretna alternatywa. Nie byl to pomysl co dalej, co robic, a jedynie
> rada, by zaczac rozmawiac. Tak tez sie stalo, ale prosze zwrocic uwage, ze
> to Sarmacja rozpoczela polityke ostrych dzialan w stosunku do MW bez
> wyjasniania i proby rozmowy (vide wyrzucenie mnie z Sarmacji jako persona
> non grata i zakaz wjazdu do KS). Odpowiedzialem podobnie- konkretnym
> dzialaniem. Dalej uwazam, ze dopiero dojscie do poziomu zero pozwoli nam w
> przyszlosci na nowo rozpoczac relacje. Ten ogien musi sie wypalic do konca,
> zebysmy mogli rozpoczac oficjalne rozmowy. Na razie sie pali i Sarmaci
> doleja troche oliwy, cofajac nam uznanie i to bedzie koniec wojenki.

Chciałbym wierzyć, że to będzie koniec, ale widząc to co się dzieje nie chce mi się w to wierzyć. Jest przecież jeszcze sprawa TH. Pomysł mam. Bardzo prosty - zrzeczenie się Sarmackich tytułów przez wszystkich obywateli Wandystanu. Nie chciałem mówić o tym publicznie. Sprawa TH rozwiązałaby się sama. Po co nam Sarmackie tytuły jak nimi i tak można się posługiwać w Sarmacji? Przecież i tak nikt nie zamierza z nimi znów się jednoczyć. Zamierza ktoś? Więc po co zaogniać spory za gówno, które nikomu się nie przyda? Jasne, że to jest forma jakiegoś wynagrodzenia za zasługi, za postawę i tak dalej. Tylko pytanie, po co jak już wsztscy zostajemy w Wandystanie i nikt ty sarmackich tytułów nie respektuje? Odpuście je sobie towarzysze!
To jest ta alternatywa. Chciałem sprawę najpierw omówić z osobami, których to dotyczy. Jednak towarzysz chciał sposób na załagodzenie konfliktu to proszę. Oto moja alternatywa.
>
> Kolejny raz prosze o trzymanie sie konkretow- napisalem, ze zarzucanie mi
> chwiejnosci politycznej w oparciu o cofniecie uznania dla KS jest plytka
> interpretacja moich politycznych poczynan. i tylko tyle. Nie napisalem, ze
> jestescie plytkim politykiem. Prosze nie wprowadzac Wandejczykow w blad.

No dobrze, może przekłamałem. Powiem inaczej. Towarzysz nazwał moje spojrzenie na politykę płytkim. A to mi się bardzo nie podoba.

> Jakich atakach? Czy wyrzucilismy Skarbnikowa z MW, bo mial inne zdanie niz
> Wandejczycy? Nie. A wandejskiego KL SZ wyrzucono. Po prostu. Bo korzystal z
> shoutboxa i komentarzy w artykulach i krytycznie ustosunkowywal sie do
> polityki KS. Kurwa, zbrodnia.

Czy atakiem może być tylko wywalenie kogoś poza granicę kraju? Rozumiem, że wy jesteście tym sfrustrowani, ale przypomnijcie sobie m.in. Wasze wypowiedzi pod adresem Sarmatów. Przypomnijcie sobie wypowiedzi całej masy innych ludzi. Nie mówię podczas WC, bo wtedy wszyscy byli naładowani sprzecznymi emocjami co sprawiało, że spory miały prawo istnieć. Teraz już jesteśmy dwoma innymi, niezależnymi krajami. Fakt, że PMK postąpił brutalnie i nieuczciwie wywalając tow. prezydenta z KS i to w taki sposób, ale nieuczciwym było też uporczywe zachęcanie na stronach Sarmacji do przejścia do MW. Nie uważacie towarzyszu? Pewnie, że nie uważacie...

> Postaram sie byc.
>

Liczę na to.

-- 
Arkadij "Mag" Michailowicz Magov-Radetzky
OBYWATEL WANDYSTANU

Vandystan albo vśmierć!
Received on Sun 26 Aug 2007 - 05:39:04 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET