Re: Wandystan: Re: Postanowienie Prezydenta MW w sprawie cofnięcia postanowienia z dnia 29.07.2007.

From: Bruthus bnt Perun- Radetzky <grzegorzdstunza_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 26 Aug 2007 11:42:04 +0200


25-08-07, Arkadij Magov <arkadijmagov_usunto_at_gmail.com> napisał(a):

"No to na pewno ;) Przynajmniej w końcu nie wszyscy byli jednomyślni jak
do tej pory. Zawsze było 6 razy tak i keller na nie (metafora taka), a teraz w końcu nastąpiło starcie poglądów z prawdziwego zdarzenia."

Gdyby w Wandystanie byla jednomyslnosc, strzelilbym sobie w leb. Albo jako klon wrocil do Sarmacji szerzyc rewolucje.

"Jeżeli prezydent uważa, że nie da rady to nie ma sensu żeby startował. A
jeżeli następcy utrudni nieco działania, to tym lepiej dla następcy - będzie miał się w czym wykazać ;) Jeżeli jednak towarzysz Perun będzie kandydował, to wybory mogą być ciekawe... bo i ja mam zamiar kandydować. Sobie to przemyślałem i zobaczymy co z tego wyniknie. Choć nieukrywam, że w starciu Magov-Perun, to ja byłbym (moim zdaniem) tym przegranym. Mam takie przeczucie..."

Wander tekstem o utrudnianiu zycia nastepcy chcial mnie sprowokowac do kandydowania. Ale jesli ktos zacznie na powaznie tak mowic, to bedzie to tylko proba obrazenia mnie.

Co do ewentualnego starcia, wolalbym, by, jesli do tego dojdzie, bylo to wspolzawodnictwo, a nie mord i wojna ;) Poza tym nie mowie, ze nie dam rady, ale ze istnieja w Wandystanie inne pola aktywnosci. Jestem anarchista pragmatykiem i urzedy mam w dupie wiec za fotelem prezydenckim plakac nie bede....

-- 
brthz


[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Sun 26 Aug 2007 - 02:42:24 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET