Spieszę poinformować, że w Krakowie miało mijsce kolejne spotkanie, tym razem Szmrek nie mógł, ale zamiast niego był inny Sarmata. Również odbyła się telekonferencja z P.M.K. W części z moim udziałem, Książe odpowiedział wprost, że do Wandystanu nie jest uprzedzony, ani w jakiś inny sposób nastawiony negatywnie, i wyraził niepokój, że pomimo przyjacielskich i serdecznych kontaktów prywatnych, w v-zabawie politycznie mamy cholernie trudne relacje między naszymi państwami. Rozgadał się bardzo następnie na temat wizji zmiany w tej dziedzinie, niestety inni zgromadzeni robili w tym czasie dużo hałasu, jak też unikałem sfotografowania zmieniając pozycje na krześle i poza nim, przez co nie do końca w sumie wiem, co P.M.K. miał na myśli. Zresztą, to nie jest działka Komisariatu Propagandy ;) Niemniej jednak myślę, że w konwensji całej zbiurokratyzowanej mikronacyjności - państwowości poprawa relacji z Sarmacją na gruncie formalnym będzie żmudnym zabiegiem, ale możliwym do realizacji, jeżeli ktoś by był chętnym. Piszę to nie tylko w celach informacyjnych, ale też jako... wstęp do kolejnego wydania Czerwonego Wandystanu. Obym tylko zreazlizował swe założenia!
pozdr.,
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Sat 25 Aug 2007 - 13:46:52 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET