Nie no nie robmy sobie jaj. Zakaz wjazdu dla Ksiecia, teraz cofniecie postanowienia o uznawaniu. Co nastepne? Moze nie mam prawa glosu, bo jestem super niekatywny w okresie wakacyjnym (aczkoliwek nieobecnosc jest usprawiedliwiona), ale jak tak dalej pojdzie to przyjdzie mi wybrac gdzie mam zyc. A jak juz wyrazalem w czasie, gdy KON wywalal MW z KS nie mam najmniejszej ochoty wybieraci chce uczestniczyc w budowaniu i zyciu obu krajow. Jesli dzialnosc na rzezcz KS okaze sie byc w MW zakazana to chyba wybor pozstanie jasny. Poki co to do tego zmierza ta cala sytuacja.
-- B0023 Exexex Prezydent (Bierut)Received on Thu 23 Aug 2007 - 16:15:19 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET