tow. Struszynski pisze:
> Ech, to wstyd, jesteście zarządcą Churału, przedstawicielem ludu,
> twórcą wandejskiej polityki! A fe! Mnie chodzi o ideę otwartości ponad
> podziałami, wolności, takiej prawdziwej, a nie udawanej, wolności dla
> wszystkich. Te wartości, jak ja je rozumiem, stanowią teoretyczny
> rdzeń wandejskiego socjalizmu i są ponad wszelakimi prawami, uchwałami
> i innymi takimi. Prawo to zabawa, prawo to tylko przepisy, które można
> sobie dowolnie zmieniać. Ale wolność to coś, czego nie da się
> narzucić, zabronić, zniszczyć, coś, co należy pielęgnować i wielbić.
> Nie wyobrażam sobie Wandystanu zamkniętego dla kogokolwiek w postaci
> realnej. Ale zasada wzajemności w dyplomacji to po prostu pewna
> uwarunkowana różnymi mechanizmami psycho-społecznymi gra, jaką podobno
> trzeba podjąć. Ale z pewnością nie jest to wyraz prawdziwej ideologii
> wandejskiej.
>
I jak to się ma do mojej osoby? Bo obrażacie mnie w ten sposób
towarzyszu. To co? Nie respektujmy w ogóle praw? Wandystan jest ostoją
wolności. I tego nikt nie ma prawa kwestionować, ale wy wszystko
przekarykaturzacie towarzyszu, w dodatku mnie obrażając. Kto tu
cokolwiek mówił o wolności? Co wy, mówiąc gwarą peruna, pierdolicie do
jasnej cholery? O jakiej postaci realnej mówicie? W ogóle o co Wam kurwa
chodzi?
--
Arkadij "Mag" Michailowicz Magov-Radetzky
OBYWATEL WANDYSTANU
Trybun Ludowy
Wandu-Wandu:9554315
MWail: arkadijmagov_usunto_at_gmail.com
Srajp (komunikator glosowy): wyszykaj za pomoca MWaila
www.wandystan.only.pl
"Miłość...Przyjaźń... Socrealizm"
Received on Wed 22 Aug 2007 - 14:14:52 CEST