18-08-07, tow. Struszynski <struszynski_usunto_at_gmail.com> napisał(a):
>
> Hej!
>
> http://struszynski.net.pl/w/czerwony/
>
> Co prawda z soboty już wiele nie zostało, nie mniej jednak ostatecznie
> nadana zostałą sobotnia (dzisiejsza) data do tego, najnowszego
> wydania. W środku można się zapoznać z omówieniem kilku z niedawnych
> wydarzeń, które zapewne wszyscy dobrze już poznali, ale i przeczytać
> dział PUBLICYSTYKA, tj. taki dział, w jakim redakcja zamieszcza
> publikacje innych Wandejczyków.
>
> Od razu zapraszam do przysyłania kolejnych materiałów. Każdy może na
> adres redaktora (to już powiedzmy formalnie, na adres nadawcy tej
> wiadomości) przesłać tekst, czy to w postaci felietonu, eseju,
> komentarza, oskarżeń pod czyimś adresem, gróźb, modlitw, czy
> jakkolwiek, co tylko chciałby przekazać do ludu. Przy czym tym, to nie
> jest Wandea, ani blog. Można się wczuwać w rolę pisarza tekstów do
> gazet, no wiecie sami, każdu z Was jakieś gazety kiedyś widział, a
> ktoś może nawet regularnie jakieś czytuje, więc generalnie większość z
> Was jakoś czuje temat. Redaktor zastrzega, że jak mu coś nie
> przypasi, to nie wydrukuje, jednakże w tym przypadku chodzi raczej o
> kwestie stylistyki czasopisma - jest ono trochę propagandowe, więc
> antywandejskie teksty z góry skazane są na niepowodzenie (do takich
> treści lepiej nadaje się formuła wywiadu). Można nadsyłać też
> opowiadania i inne rzeczy, jakie trudno nazwać publicystyką, czy
> opowiadaniem. Generalnie, redakcja jest otwarta na współpracę.
> Redakcja wyraża idee intrakcjonizmu, a nie monoautorstwa. Przy
> nadsyłaniu tekstów zachęca się, aby podpisywać się własnym nazwiskiem
> i nie korzystać z pseudonimów - w końcu to jest poważna gazeta, he he.
> Ale co tam.
>
> --
> Towarzysz Struszyński,
> gg: 4657938
Juz przeczytalem. Niezly numer.
Sprostuje tylko, ze nie bylem obywatelem sarmackim dlatego, by dzialac w obu
panstwach, a jedynie czekalem na zabranie go przez wladze KS. Doszlo do
odebrania obywatelstwa i to bylo zrozumiale. Zupelnie jednak nie rozumiem
wydalenia. Zwlaszcza ze wydalono jednoczesnie glowe obcego Sarmacji panstwa,
ktora w dodatku byla ministrem spraw zagranicznych obcego panstwa,
przyznajacym sie do narodowosci sarmackiej (noz kurwa, trzeba byloby byc
wybitnym deklem, gdyby np. w Polsce mieszkal sobie w jednym ze swoich domow
Lukaszenka, ktory jest prezydentem Bialorusi, rzadzi cala polityka
zagraniczna, jest stuprocentowym Polakiem, a wypierdala sie go za to, ze
mowi- przyjezdzajcie na Bialorus, oferujemy fajna atmosfere). A na protest
odpowiedziala mi referentka. Ma racje Tow., ze to wypowiedzenie wojny. Ale
kolejny raz podkresle, ze widac wyraznie, jak PMK sie mnie boi. Inaczej
dostalbym najpierw jakas note od sarmackiego MSZ. Jak widac chcial sie mnie
pozbyc na dobre.
A teraz chca nam zabrac sarmackie tytuly. Niech mnie w dupe pocaluja.
--
brthz
[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Sat 18 Aug 2007 - 16:52:34 CEST