Re: Wandystan: cd sprzeciw

From: Krzysztof Bojar <yasioob_usunto_at_wp.pl>
Date: Mon, 13 Aug 2007 19:52:30 +0200


Dnia 12-08-2007 o godz. 20:07 Michał O'Rhada napisał(a):
>
> Owszem. Ja nie probuje usprawiedliwiac przeszlych postepowan
> dyplomacji Sarmackiej. Ja argumentuję, że stara organizacja mapy jest
> absolutnie anachroniczna i zastała. Nie widze sensu w przystępowaniu
> do niej, prędzej pokusilbym sie o stworzenie nowej organizacji w
> oparciu o mape surmenska.

Ja nie twierdze, ze mapa Dreamlandu idzie z dychem czasu i nie trzeba jej reformowac. Ale mozna reformowac ja od srodka, szczegolnie ze uznaje ja jeszcze troche panstw i ma ona moim zdaniem wiekszy potencjal o innych map, szczeglnie ze Sumenia nie zdazyla na mnie zrobic jak dotad dobrego wrazenia, raczej skutecznie podbudowywala kiepskie, wyniesione jeszcze z czasow KS.
>
> Czy Wandystan nie jest na tyle skuteczny, zeby samemu tworzyc wlasne
> inicjatywy kulturowe? Czy przepadkiem zapomniales, ze Wandystan
> posiada absolutnie inna kulture niz Dreamland i inicjatywy zagraniczne
> sa absolutnie nieprzystajace do naszych realiow?

E tam! Dreamandzkie inicjatywy kulturalne sa zazwyczaj ideowo neutralne, nie widze powodu, dla ktorego mialyby nie nadac sie do MW. Zawsze znajda sie ludzie chetni do wspoluczestnictwa w ciekawszych projektach. Wlasne zdobycze kultury tez bedziemy w takim ukladzie eksportowac, obie kultury moga w ten sposob troche zyskac.
>
> Co rozumiesz przez szczebel lokalny? Kontakty miedzy nieutworzonym
> jeszcze OA Zongya a ...?

Oczywiscie szczebel lokalny sie w MW dopiero zarysowuje, ale nie znaczy to, ze nigdy sie nie zbuduje. A sa prowincje KD, chociazby Surmala, z ktorymi mozna cos wspolnie zorganizowac, wymienic sie doswiadczeniami itp. Jest to kwestia przyszlosci, ale niekoniecznie odpowiednia do pomijania.

> Czy moglbym poznac konkretne mozliwosci pomocy Dreamlandu w
> realizowaniu naszej PZ?

KD mogloby nam pomoc w rozwiazaniu konfliktow z innymi v-panstwami, lobbowac na nasza korzysc, wspirac nas przy negocjacjach na Radzie Mapy, mozliwosci jest bardzo wiele, dziwi mnie bardzo, ze towarzysz ich nie dostrzega.

> No i taki zgrzyt - aby osiagnac pomoc, nasze cele musialy by byc
> zbiezne. My bedziemy sie dostosowywac do KD, czy bedziemy oczekiwac
> tego od nich? Oczywiscie nie wykluczam istnienia pewnych zbieznosci w
> naszych dazeniach, ale czy bedzie ich na tyle wiele zeby oplacalo nam
> sie angazowac w sojusz z KD?
>

Nie musza byc to cele wspolne. Jesli my wspomozemy KD w jakiejs sprawie, bedziemy mogli liczyc na poparcie w kwestiach calkiem od niej niezaleznych, dotyczacych interesow samego MW. W ten sposob postrzegam zasade uczciwego partnerstwa, mysle, ze Dreamlandczycy sie w tej kwestii bardzo ode mnie nie roznia. Przy wspolpracy mozna tez czesto rozmwiac i unikac konfliktow interesow, lub chociaz je zalagodzic.

Z socjalistycznymi pozdrowieniami,
podlord Krzysztof Bojar



Nowe wróżby wakacyjne!
Sprawdź, co Cię czeka -
http://klik.wp.pl/?adr=http%3A%2F%2Fadv.reklama.wp.pl%2Fas%2Fwrozby2.html&sid=1257 Received on Mon 13 Aug 2007 - 13:25:09 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET