> Moim zdaniem, to zadna zdrada. Tow. Wanda takze zrzekl sie wszystkich
> funkcji wyruszajac do Leblandii walczyc. A ze towarzysz zawsze byl
> Baridajczykiem z krwi i kosci, to powiedziec tylko - powodzenia
> towarzyszu w walce o wolnosc i rownosc w Baridasie! Pamietaj, ze tu
> zawsze znajdziesz zyczliwosc, pomoc i przyjaciol :-]
>
> Ba, nawet nie musisz wracac :-P jezeli jest cos, co moge zrobic dla
> Baridasu, to jam otwarty na propozycje ;-)
>
Zgadzam się z Towarzyszem przedmówcą!
Idźcie tow. Iwanie i walczcie w imię Baridasu! Macie moje wsparcie! Będę
się za Was modlił do tow. Wandy, a może nawet jakieś wsparcie
humanitarne uda się załatwić.
Żadna zdrada! I tak was kochamy tow. Iwan! Sziszat Baridas!
-- Arkadij "Mag" Michailowicz Magov-Radetzky OBYWATEL WANDYSTANU Trybun Ludowy Wandu-Wandu:9554315 MWail: arkadijmagov_usunto_at_gmail.com Srajp (komunikator glosowy): wyszykaj za pomoca MWaila www.wandystan.only.pl "Miłość...Przyjaźń... Socrealizm"Received on Fri 10 Aug 2007 - 12:58:49 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET