Mateusz - w Twoim liście datowanym 9 sierpnia 2007 (13:06:40) napisałeś/aś:
> O! Towarzysz mi to z ust wyjął :)
> Wchłaniane przez nas yoyonacje (czekam na jakąś Rotflandię teraz)
> mają tak niską gęstość zaludnienia, że spokojnie można je uznać za
> dzikie ustępy ;)
Ja myślę, że grodziskim elitom znudziły się wyjazdy na polowania do Leblandii, gdzie polowali na mieszkańców. Postanowiły więc utworzyć takie rezerwaty u siebie.
-- Michał Czarnecki Pretor i agregat http://www.photoblog.pl/notochujReceived on Thu 09 Aug 2007 - 11:45:11 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET