> Czyli nigdy nie byla dla Ciebie problemem ortografia w tym zakresie?
> Niesamowite. Jak kiedys Ciebie zobacze w realu to potraktuje jako
> krolika doswiadczalnego. Ja miedzy h a ch nie widze zadnej roznicy. No
> jesli juz to chyba podswiadoma wynikajaca z tego ze wiem jak sie co
> pisze (najczesciej)
Juz dawno temu na podstawie tablicy spólglosek doszedlem do tego, ze móglby istniec dzwieczny odpowiednik ch. Potem dowiedzialem sie, ze czeski odróznia ch od h i ze moja babcia je odróznia (jest z kresów). Ale okazalo sie, ze dokladny odpowiednik ch to nie h. Dla babci zwykle brzmial jak z. Zdaje sie, ze slowianskie dzwieczne h to dzwieczny odpowiednik niemieckiego i angielskiego h.
-- pozdrawiam, Lukasz bar. Kowalski Grodziszczanin Czlonek UKLReceived on Tue 07 Aug 2007 - 14:23:58 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET