Panie Marszalku, bez jaj. Nie bylo Pana na zjezdzie tylko wynajal Pan jakiegos ucznia w brazowej sztruksowej kurteczce i tyle. Od razu wygladal mi na podstawionego
> No to on juz sie wspaniale zamaskowal na poprzednim zjezdzie,
> w zyciu bym sie tego nie domysil. :-P
To byl wynajety aktor. Mam na to doskonale materialy zrodlowozdjeciowe
http://www.wandystan.only.pl/wandea/index.php?co=20070315173156
khand
mandragore et kwiatone
Received on Tue 07 Aug 2007 - 01:36:20 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:19 CET