Re: Wandystan: Sprawa W01/2007 (było Re: Pozew na Arkadija Magova)

From: Jan Zaorski <zaorski1_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 2 Aug 2007 20:20:52 +0200


01-08-07, Arkadij Magov <arkadijmagov_usunto_at_gmail.com> napisał(a):
>
>
>
>
>
>
> Michał Czarnecki pisze:
> > Joł!
> >
> > Jan - w Twoim liście datowanym 1 sierpnia 2007 (15:01:05) napisałeś/aś:
> >
> >> Pozew:
> >
> >> Niniejszym zwracam się aby to sadu wadystanskiego zasądziłod
> >> Arkadij Magov obowiązek przeprosin mnie na liście dyskusyjnej
> >> ponieważ Tow. ArkadijMagov sugeruje, że jestem � burżuazję i
> >> monarcho faszystę" wwypowiedzi � Zgłoszenie KW Praca - Socjalizm�
> >> Niepodległość" z dnia 26-06-07 o godzinę 19:48
> >> �[...] A ja swoich ambicji nie zaspokajam zajmując coraz to wyższe
> >> stołki bo to domena burżuazji i monarchofaszystów parających się
> >> kapitalizmem."
> >
> >> Jan Zaorski
>
> Wysoki Sądzie, Szanowny Towarzyszu Zaorski i wy tutaj zgromadzeni!
> Ja, tow. Arkadij Michaiłowicz Magov-Radetzky, w pełni władz umysłowych i
> fizycznych oświadczam, iż nie czuję się winny zarzucanego mi czynu.
> Jednocześnie zaznaczam, iż tow. Zaorski w swym pozwie nie wskazał
> żadnego dowodu. Bo przecież jakim dowodem może być wyrwany z kontekstu
> fragment wypowiedzi, w którym nawet słowo na jego temat nie pada?
> Przecież to kpina z Sądu Ludowego! Przecież to obraza tow. Pretora, ale
> i mnie, gdyż odciąga się mnie od prac na rzecz socjalistycznej ojczyzny
> po to, by odpowiadać na niczym nie poparte oskarżenia.
>
> Dobrze więc, skoro już zostałem wezwany wyjaśnię wszystko. Żeby wszystko
> zrozumieć proponuję zajrzeć na LDMW, pogrupować wiadomości według tematu
> i zajrzeć do tego: http://groups.yahoo.com/group/wandystan/message/14698
> Jest to zgłoszenie KW Praca-Socjalizm-Niedpodległość, w którym to doszło
> do dyskusji. Wszystko zaczęło się dokładnie od tej
> wiadomości:http://groups.yahoo.com/group/wandystan/message/14804, w
> której to stwierdziłem, że tow. nie znam, a przecież już mieszkałem w
> Wandystanie od półtora miesiąca. Później w moich oczach
> (http://groups.yahoo.com/group/wandystan/message/14929) starał się
> wykazać jakże ważną osobą jest w Wandystanie i nie mam prawa go nie
> znać, co nie ukrywam sprawiało wrażenie nieco przereklamowanej
> autoreklamy, gdyż towarzysz użył wielkich słów (a wtedy w ogóle nie
> widziałem jego aktywności) poza tym stwierdził, cytuję "Wiec predziej
> czy później poznamy się po jestem dożywotnie KLGiF". To zdanie nieco
> wstrząsnęło opinią publiczną, gdyż jak mówi konstytucja komisarze są
> powoływani i ODWOŁYWANI przez prezydenta MW. Prezydent Perun oświadczył,
> że on o żadnej dożywotności nic nie wie i tow. Zaorski rozpoczął jeszcze
> spokojną awanturę z prezydentem. A jeszcze większą burzę wywołała
> później moja odpowiedź
> (http://groups.yahoo.com/group/wandystan/message/15014), na wypowiedź
> towarzysza Zaorskiego na temat jego kariery. Stwierdziłem półżartem, że
> ma wysokie mniemanie o sobie i nie ma ludzi niezastąpionych, poza tym ja
> jestem ekonomistą i przez pewien okres czasu chodziło mi po głowie, aby
> zawalczyć o stołek KLFiG. Na to tow. Zaorski zareagował już z wyraźną
> niechęcią do mojej osoby i stwierdził, że mam poprosić o stanowisko
> Sekretarza stanu ds. Gospodarki i Finansów DLA ZASPOKOJOENIA MOICH
> AMBICJI. Tu dochodzimy do sedna sprawy. Podkreślam jeszcze raz: to tow.
> Zatorski zarzucił mi parcie na
> stołek!(http://groups.yahoo.com/group/wandystan/message/15042).

Wysoki Sądzie, Tow. Magove,

Teraz Tow. dokonał nadinterpretacji moje wypowiedzi z http://groups.yahoo.com/group/wandystan/message/15042

No to dobre. Po bedę potrzebował pomocnyka. Kiedy Khand urochomy system to
> poproscie prezydenta, żeby
> Tow. powował na sekretarza Stanu ds. Gospodarki i Finansów. Mam nadzieje z
> to wystardzi na zaspokojenie
> Tow. ampicje.....(....)
>

Czy to pada P R O Ś B A T O T O W. M A G O V A???

No to dobre. Po bedę potrzebował pomocnyka. Kiedy Khand urochomy system to poproscie prezydenta, żeby
Tow. powował na sekretarza Stanu ds. Gospodarki i Finansów

Jest tu wyraźnie napisanie, że T O J A poproście Tow. Prezydenta o stanowisko Sekretarza Stanu.(To miarach wyprostowania nie nic wspolniego z sprawi)

> Moja
> reakcja była natychmiastowa i tutaj cytuję całą treść MOJEJ wiadomości:
> > Jan Zaorski pisze:
> >> No to dobre. Po bedę potrzebował pomocnyka. Kiedy Khand urochomy system
> to
> >> poproscie prezydenta, żeby
> >> Tow. powował na sekretarza Stanu ds. Gospodarki i Finansów. Mam
> nadzieje z
> >> to wystardzi na zaspokojenie
> >> Tow. ampicje.....(....)
> >> Pozdrawiam
> >> Jan Zaorski
> >>
> > Wyczuwam nutkę żalu towarzyszu. Pisałem, że myślałEM o tym stanowisku i
> > nie mam zamiaru z tow. rywalizować. Niemniej widzę, że trafiłem w czuły
> > punkt. A ja swoich ambicji nie zaspokajam zajmując coraz to wyższe
> > stołki bo to domena burżuazji i monarchofaszystów parających się
> > kapitalizmem.
>
> To właśnie z tego miejsca towarzysz Zaorski wyrwał kontekst i odniósł go
>

<http://groups.yahoo.com/group/wandystan;_ylc=X3oDMTJmOHNwNnRhBF9TAzk3MzU5NzE0BGdycElkAzEzODk1NDc3BGdycHNwSWQDMTcwNTczNTIyOARzZWMDdnRsBHNsawN2Z2hwBHN0aW1lAzExODU5ODk1ODg->

bezpośrednio do swojej osoby, co było wierutną bzdurą, bo przecież była to klarowna odpowiedź na jego zarzut o parcie na stołek! Dlatego właśnie wkleiłem swoją wypowiedź wraz z cytatem wypowiedzi tow. Zaorskiego, aby jasno i przejrzyście było widać, że wypowiedź, w której on twierdzi, iż jest przeze mnie oskarżany była moją ripostą na JEGO atak i odnosiła się WYŁĄCZNIE DO MOJEJ OSOBY. On powiedział, że mam zaspokoić swoje ambicje, a ja powiedziałem, cytuję:"A ja swoich ambicji nie zaspokajam zajmując coraz to wyższe stołki bo to domena burżuazji i monarchofaszystów parających się kapitalizmem". I tyle! Gdzie tutaj atak na tow. Zaorskiego? W którym miejscu go obrażam? Za co miałbym go przepraszać? To ja domagam się zatem przeprosin od Towarzysza za próbę zmieszania mnie z błotem i za kłamliwe pomówienia będące skutkiem jego dziwacznej interpretacji zdarzeń.

Może ja teraz powiem jak to by wyglądało z moje stroni nie będę wyrywał z kontekstu swoje wypowiedzi. Powiem tyle, że http://groups.yahoo.com/group/wandystan/message/15042

w tej wypowiedz faktyczne zaatakowałem Tow. Magova łagodnie, zarzucając mu parcie na stołek KLFiG. A Tow. Magov poczuł, że jest atakowani wiec wprowadził mocny kontra atak na mnie używając słów:

Niemniej widzę, że trafiłem w czuły punkt. A ja swoich ambicji nie zaspokajam zajmując coraz to wyższe stołki bo to domena burżuazji i monarchofaszystów parających się kapitalizmem. ( http://groups.yahoo.com/group/wandystan/message/15060)

Z tej wypowiedzi zrozumiałem, że mam chora Ambicje i idę to celu po trupach , który RZEKOMO jest zdobywanie to coraz wyższych stanowisk w Wandystanie może Tow. Magov też myślał, że zając miejsce któregoś Mandragora (możliwe ze Khanda) ale nie wiem co Tow. Magov myślał kiedy to pisał. Używając słów "[...]Ja swoich ambicji[...]" pokazał to co napisałem na początku tej dłużej wypowiedzi

Z czerwono-złotym pozdrowieniem

Pozdrawiam

Jan Zaorski

PS. W sumie mnie poniosło, bo nie musiałem tyle pisać, ale com napisał, napisałem (że tak zacytuję Biblię).

-- 
Arkadij "Mag" Michailowicz Magov-Radetzky
OBYWATEL WANDYSTANU
Trybun Ludowy
Wandu-Wandu:9554315
MWail: arkadijmagov_usunto_at_gmail.com <arkadijmagov%40gmail.com>
Srajp (komunikator glosowy): wyszykaj za pomoca MWaila

www.wandystan.only.pl
"Miłość...Przyjaźń... Socrealizm"
 

>
[Non-text portions of this message have been removed]
Received on Thu 02 Aug 2007 - 11:21:58 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:18 CET