Powrót

From: tow. Struszynski <struszynski_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 2 Aug 2007 15:12:03 +0200


Towarzysze!
Wracam z urlopu, ale przyznam się, że w realu mam dookoła siebie tyle fajnych rzeczy, że nie wiem, czy będę w stanie poświęcić tyle czasu Wandystanowi, co dotychczas. Tak czy inaczej, na powitanie jest już gotowy nowy numer Czerwonego Wandystanu:

http://struszynski.net.pl/w/czerwony/index.html

Mam nadzieję, że brak wywiadu specjalnie nie zawiedzie tych z Was, co to se podczytują to gówno. Nad kolejnym wywaidem już myślę.

Wracam z urlopu, patrzę, a tu Wandystan się zmienił. Podzięki dla Browarczyka, bo to jakiś powiew świerzości. I jak sądzę, jest to powiew od lat kilku! :))
Widzę też, że są zapowiedzi nowych opcji, oj, może być gorąco :)) Zdziwiło mnie tylko umiejscowienie Gagarin Wielkich w tak ogromnej odległości (Lokacje) od GWS i to po zupełnie innej stronie, aniżeli stwierdza to mapa Towarzysza Mandragora Winnickiego. Ale co tam, najważniejsze, aby było tu zajebiście, szczegóły można poprawić kiedyś tam, jeżeli w ogóle będzie to konieczne, i jeszcze nie wiadomo, które szczegóły! Ha!

Cieszy mnie niezmiernie fakt nawiązania jakiś normalnych stosunków międzynarodowych, jak i odpowiedź Lolardii w tym sensie, że jakaś w ogóle jest. Jej treść już skomentowałem, mniej czy bardziej udolnie na łamach, więc powtarzać się nie będę.

Zabieram się za myślenie o promocji. Aby jeszcze we wakacje z tym ruszyć. Niech Wanda będzie z Wami!
Niech żyje socjalizm!
Sziszat Szolnosc!

A tera zabieram się za zaległe realowe sprawy. Musze się wyrobić, bo jeszcze nie wydoiłem całego zaległego urlopu od pracodawcy i coś na dniach jeszcze szykuję.

-- 
Towarzysz Struszyński,
gg: 4657938
Received on Thu 02 Aug 2007 - 06:12:25 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:18 CET