"Ale czy nie jest piekne, ze obaj mandragorzy w koncu! (dzieki ci Wando) dowiedzieli sie o uznaniu z gazet! Wyobrazasz sobie analogiczna sytuacje w Ksiestwie Sarmacji. Ja sobie wyobrazam. Kanclerz RCA uznaje jakie v-panstwo. Ksiaze sie dowiaduje, wkurwia sie. Kanclerz ma przejebane.
Meritum tu jest drugorzedne - ale piekne jest to, ze WLADZA nalezy do przedstawiciela ludu. A ja sobie siedze pisze w koncu ta cintre, z Pawlem Ciupakiem robimy (on wiecej, ale ja tez co nieco) cos przy stronach, i sobie krolowobrytyjskuje. To jest cudowne.
khand"
jakbym potrafil pisac ustawy i nie bal sie Waszego czujnego prawniczego oka, to wiecej rzeczy czytalibyscie w gazetach ;)
Ale i tak jestem zdania, ze pewne sprawy nalezy konsultowac z Mandragorami i innymi przedstawicielami wladzy.
-- brthz [Non-text portions of this message have been removed]Received on Mon 30 Jul 2007 - 02:23:41 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:18 CET