>
Nie chcialbym, bysmy sobie teraz wypominali bledy, chociaz krytyke uwazam za bardzo potrzebna. Plany Konfederacji Sarmackiej nie byly tworzone by kogokolwiek wkurwic, ale chyba zabralismy sie do tego jak mis do pierdol..., tzn. jak mis do jeza.
Rozpoczynam intensyfikacje dzialan dyplomatycznych. Nawiazalem kontakt z Cesarzem Austro- Wegier, ktory jest nam bardzo przychylny i uzgodnilismy, ze strona AW przygotuje projekt traktatu. Oboje nie wykluczylismy scislejszej wspolpracy w przyszlosci.
Postaram sie przynajmniej raz w tygodniu informowac o postepach dyplomacji, mam nadzieje, ze takie beda. Mysle, ze moge powiedziec, ze Krolestwo Lolardii, pomimo uznania niepodleglosci KL przez MW i wyslania dwoch oficjalnych listow z mojej strony (jeszcze do starego krola i do nowego krola), nie otrzymalem zadnej odpowiedzi. Co moim zdaniem swiadczy o jasnym wyborze Lolardii co do wejsca do KS.
Proponuje Tow. Cenzorowi wspolprace w zakresie przygotowania wizji Konfederacji Wszechsarmackiej i przygotowania Konwencji Wszechsarmackiej. Ale to juz na priv.
-- brthz [Non-text portions of this message have been removed]Received on Sun 29 Jul 2007 - 05:18:35 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:18 CET