Aleksander - w Twoim liście datowanym 27 lipca 2007 (17:42:39) napisałeś/aś:
> Jakis popierdolony przedstawiciel jakiejs zadupiastej bananowej republiki,
> opartej na tandetnym forum z garstka mieszkanców, "wstrzymalby sie" z
> przyjeciem MW do OPM bo chce miec pewnosc czy obywatele nie sa
> dyskryminowani z powodu pogladów i wysylac do nas obserwatorów
> miedzynarodowym. Proponuje sie odpierdolic. Radzilbym mu najpierw pierdolnac
> sie w leb, kazalbym nieukowni poczytac nieco ksiazek i dopiero sie
> wypowiadac. I dodam jeszcze, ze swoja prawicowosc sobie wstadzic moze w dupe
> i to bardzo gleboko.
> Jezeli z czyms takim trzeba wspólpracowac w OPM, to ja pasuje.
Generalnie to wypowiedź towarzysza wzbudziła uśmiech na moich ustach i
z towarzyszem się zgadzam. Aczkolwiek tu nie chodzi o prawicowość tego
dziecka neostrady, a o jego umiejętność (lub brak) czytania ze
zrozumieniem, kojarzenia (lub brak)
faktów, czy po prostu odpowiedniej koordynacji ręka-oko-mózg (lub
brak). Być może któreś z tych warunków nie jest spełniany, dlatego myślę, że w
ramach rewanżu można wysłać do tej yoyonacji specjalnego obserwatora
ds. poziomu edukacji czy może po prostu psychologa dziecięcego,
specjalizującego się w trudnym dzieciństwie.
-- Michał Czarnecki lub gen. płk. Michał Maria Groń-KapiszonReceived on Fri 27 Jul 2007 - 09:43:31 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:18 CET