Ja pamiętam, że był buduarem Precelkhandy. Nawoływał, nawoływał, obiecywał mi góry złota, nic sam nie zrobił i uciekł. Jak się nie mylę, to był agent monarchofaszystowski!
:)
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Wed 25 Jul 2007 - 13:01:04 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:18 CET