> Alez ja prace Tow. Cenzora szanuje. Obawialem sie jednak, ze narzucimy
> pewne rozwiazania osobom, ktore sa przywiazane do swoich starych symboli.
Cały czas się coś komuś narzuca.
Wystarczy, że ktoś zrobi stronę SAL i innym już narzuca, jak mają
postrzegać SAL.
Poza tym, trudno siedzieć cały czas w jednej konwencji. Trzymać się
ciągle czegoś, co już kiedyś zostało zrobione. Idźmy do przodu. Czasy
się zmieniają. Ze starszych rzeczy nie rezygnujmy, ale nie mówmy też,
że w tej dziedzinie już kiedyś w Sarmacji zrobiono coś i to wystarczy.
Poza tym, nikt nie mówi, że herny muszą być obowiązkowe, że trzeba się
nimi posługiwać itd. Mało tego, nikt nie mówi, że od dzisiaj trzeba
mieć takie a nie inne obrazki w kerbach. Idea jest ogólna. Ktoś, kto
się będzie chciał tak bawić, to się będzie bawić. Ktoś kto nie będzie
chciał, nie będzie.
Tyle. Lepiej zastanówmy się, czy też nie lepiej robić pewnego szablonu w przypadku tych herbów, nie mam tu na myśli gotowych grafik jako takich, ale ich wielkości, rozdzielczości, jakości. Jak mówię, nie każdy potrafi zrobić w Paincie identyczne i porównywalne jakościowo dzieło. A jak będzie techniczna różnorodność, to po prostu będzie chujowo, bo o jakości herbu będą decydować czyjeś zdolności techniczne, a nie symbolika czy pomysł. Zamiast puszyć się i wydziwiać z tą wolnością, zróbmy to jak należy.
A odnośnie oburzenia narzucaniem czegokolwiek to zwróćcie uwagę, że w Wandejskiej konstytucji zapisane wciąż jest, że prawo reżimu grodziskiego obowiązuje, kochana władzo ludowa.
-- Towarzysz Struszyński, gg: 4657938Received on Tue 24 Jul 2007 - 01:52:10 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Wed 08 Jan 2020 - 17:31:18 CET